Rzeszowian słupy kłują w oczy

Montaż 24-metrowego słupa na rondzie Dmowskiego nie spodobał się rzeszowianom. Takich i 12-metrowych masztów w całym mieście będzie aż 52. Fot. Wit Hadło
Montaż 24-metrowego słupa na rondzie Dmowskiego nie spodobał się rzeszowianom. Takich i 12-metrowych masztów w całym mieście będzie aż 52. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. 52 słupy są montowane na najważniejszych skrzyżowaniach w mieście. Najwyższy maszt ma 24 metry wysokości.

„Jest ohydny i tyle w temacie. Jak można było tak zeszpecić centrum Rzeszowa?” „Nie wiem, co się dzieje z tym miastem, ale jeżeli chodzi o estetykę, to jest coraz gorzej. Musi przyjść nowa świeża władza, która coś spróbuje z tym zrobić” – to tylko kilka z licznych komentarzy mieszkańców Rzeszowa, których kłuje w oczy wygląd ogromnych masztów zamontowanych w centrum miasta. Jeden z takich 24-metrowych „okazów” stanął w centrum miasta, na środku ronda Dmowskiego. W sumie będzie ich kilkadziesiąt.

Ogromne słupy to podstawowe elementy Rzeszowskiego Inteligentnego Sytemu Transportowego. To właśnie z nich będą wysyłane fale radiowe informujące o sytuacji na skrzyżowaniu, które w ostatnim etapie wyświetlą się kierowcom na tablicach elektronicznych zamontowanych na trasach wlotowych miasta. Dzięki nim kierowcy zostaną poinformowani o ewentualnych utrudnieniach i zaproponowane zostaną im alternatywne drogi przejazdu. Słupy pozwolą także na sterowanie sygnalizacją świetlną i priorytetowanie pojazdów komunikacji publicznej.

„Oszpecą miasto”
Problem w tym, że wygląd ogromnych słupów nie przypadł do gustu mieszkańców i w krótkim czasie po ich montażu wywołał falę krytyki i spekulacji.

– Ciekawe kiedy i kto pierwszy założy na tych masztach nadajniki telefonii komórkowej oraz nadajniki Internetu. Pod pozorem czynienia dobra mieszkańcom oszpecą miasto i zarobią fortunę – komentuje na forum internetowym jeden z mieszkańców. – Przypuśćmy, że taki maszt w tym miejscu chciałby postawić operator sieci komórkowej. Moim zdaniem, nie miałby szans, cały Rzeszów by protestował. A w tej sytuacji mam pewność, że jest to następne wielkie oszustwo w majestacie prawa i oszukiwaniem mieszkańców, że Inteligentny System Transportu skróci im podróż. Jeżdżę trochę po miastach w Polsce i wszędzie tam, gdzie nie ma infrastruktury drogowej, są korki. Oddanie autostrady zmniejszy korki w Rzeszowie, a cwaniaki z urzędu i tak przypiszą sobie i swojemu pomysłowi sukces.

Urzędnicy przekonują, że słupy nie zmienią się w nadajniki komórkowe i zapewniają, że nie chcieliby także, aby w przyszłości były wykorzystywane jako nośniki reklamowe. Dlaczego miasto maszt, jak na przykład ten na rondzie Dmowskiego, zamontowało na środku skrzyżowania, a nie gdzieś dalej? – Montujemy je na terenach miejskich. Jeśli chcielibyśmy ustawić je w innym miejscu, np. parę metrów dalej, pojawiałby się problem własności działek – mówi Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

Słupów w całym mieście będzie w sumie 52. Najwyższe będą miały 24 m wysokości, niższe – 12 m.

Ewelina Nawrot

25 Responses to "Rzeszowian słupy kłują w oczy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.