Rzeszowianie zdeklasowali rywali

Młodzi zawodnicy rzeszowskiej Stali (nz. w towarzystwie Andrzeja Suprona, byłego znakomitego zapaśnika) mają powody do satysfakcji, bowiem podczas zawodów w Zgierzu nie mieli sobie równych. Fot. www.zapasy.rzeszow.pl
Młodzi zawodnicy rzeszowskiej Stali (nz. w towarzystwie Andrzeja Suprona, byłego znakomitego zapaśnika) mają powody do satysfakcji, bowiem podczas zawodów w Zgierzu nie mieli sobie równych. Fot. www.zapasy.rzeszow.pl

ZAPASY. Zapaśnicy ZKS Stali Rzeszów zdeklasowali swoich rywali podczas Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików regionu C, które odbyły się w Zgierzu. 

Podopieczni Macieja Frąca i Roberta Budyki 10 razy stawali na podium, a w klasyfikacji generalnej wyprzedzili LUKS Suples Kraśnik aż o 17 punktów. W zawodach brało udział 105 zawodników z województwa podkarpackiego, lubelskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego. Spośród rzeszowskich zapaśników, na najwyższym stopniu podium stawali: Kamil Barłowski (kategoria wagowa 35 kg), Artur Wojtowicz  (38 kg), Artur Weliński (42 kg), Mateusz Woźny (47 kg), Kacper Wcisło (66 kg) i Jakub Stachura (73 kg). Srebrne krążki ze Zgierza przywieźli z kolei Jeremi Plesnar (47 kg), Dawid Pałka (53 kg) Michał Bohm (73 kg), a  na najniższym stopniu podium stanął Aleksander Fendryk (59 kg). W klasyfikacji zespołowej, Stal zdobyła 30 punktów i wyprzedziła LUKS Suples Kraśnik (13 pkt) i ULKS Guliwer Kielce (12 pkt) – Cieszą zarówno wyniki indywidualne, jak też sukces w klasyfikacji zespołowej. Nie wiem, czy kiedykolwiek któraś z drużyn wywalczyła 30 punktów i tak pewnie pokonała rywali. Można powiedzieć, że wraz z nowymi rocznikami, zapasy w Stali się odradzają – mówi trener Robert Budyka. Młodych rzeszowskich zawodników jeszcze w październiku czekać będzie kolejna ważna impreza, jaką będą Mistrzostwa Polski Młodzików, które obędą się w Poznaniu. – Impreza planowana jest na 28 października. Mamy wie czas, aby się do niej spokojnie przygotować. Chcemy tam pokazać się z jak najlepszej strony. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale zdajemy sobie sprawę, że o powtórzenie wyniku ze Zgierza będzie bardzo trudno, bo i konkurencja będzie większa. My jednak też mamy swoim faworytów do medali, tak więc jesteśmy dobrej myśli przed tymi zawodami – przekonuje trener  Budyka

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.