
PGE EKSTRALIGA. Miasto dopiero w miniony piątek rozstrzygnęło przetarg na modernizację toru na Stadionie Miejskim w Rzeszowie, tymczasem już za 7 dni ma się na nim odbyć pierwszy trening.
10 marca, czyli dokładnie za tydzień, żużlowcy PGE Stali Rzeszów planują przeprowadzić pierwszy w tym roku trening na torze przy ul. Hetmańskiej. Zanim jednak dojdzie do pierwszych próbnych jazd, Stadion Miejski w stolicy Podkarpacia zamieni się w plac budowy: wymienione zostaną m.in. banda i wewnętrzny krawężnik, a na tor wysypane zostanie 200 ton nowej nawierzchni. Jest zatem raczej mało prawdopodobne, że wszystkie prace zakończą się w ciągu tygodnia.
– Chcemy się dobrze przygotować do pierwszego meczu, ale to nie zależy tylko od nas – mówi trener PGE Stali, Janusz Ślączka. Jego podopieczni muszą liczyć przede wszystkim na szybkie zakończenie prac na rzeszowskim stadionie oraz sprzyjającą aurę. Z tym pierwszym może być jednak problem, bowiem w „Przetargu na wykonanie robót budowlanych związanych z remontem bandy ochronnej, uzupełnieniem nawierzchni toru, zakupem pokrowca ochronnego bandy pneumatycznej i dwóch zegarów elektronicznych dla potrzeb zawodów żużlowych” w rubryce „Czas trwania zamówienia lub termin wykonania” widnieje… 21 dni, czyli aż 3 tygodnie. – Wszystko jest na dobrej drodze, byśmy do pierwszego treningu byli gotowi – przekonuje Andrzej Łabudzki, prezes Speedway Stali Rzeszów. Czy tak będzie w rzeczywistości? Czas pokaże… Jeszcze przed startem ligowego sezonu (6 kwietnia z Unią Leszno) rzeszowian czekają 4 sparingi z drużynami z Tarnowa i Rybnika. Mecze w Rzeszowie zaplanowano na 22 marca z „Jaskółkami” i 31 marca z „Rekinami”.
Alternatywą zagranica
– Jeśli nie uda nam się potrenować w Rzeszowie, to będziemy musieli wyjechać gdzieś za granicę – mówi trener Janusz Ślączka. Pod uwagę brane są m.in. Węgry i Słowenia. Tymczasem włoski kierunek obrał obcokrajowiec PGE Stali, Duńczyka Peter Kildemand, który w niedzielę ruszył do Lonigo, gdzie będzie kręcił pierwsze w tym roku kółka. Również w Polsce odbyły się już pierwsze w tym roku próbne jazdy. Mają je za sobą żużlowcy Betartu Sparty Wrocław, którzy trenowali na własnym torze w miniony weekend. W najbliższych dniach na swoje tory powinni wyjechać pozostałe drużyny PGE Ekstraligi. Wyjątkiem jest GKM Grudziądz, który ze względu na remont stadionu będzie trenował w Gorican.
Nowe ekrany i telebim
Prace związane z modernizacją toru w Rzeszowie nie są jedynymi, jakie w tym roku odbędę się na miejskim obiekcie w stolicy Podkarpacia. Już od jakiego czasu trwa bowiem zagospodarowywanie pomieszczeń pod krytą trybuną, która obecnie jest wyłączona z użytku. – Podejrzewam, że remont i budowa nowych pomieszczeń pod trybuną do pierwszego meczu się całkowicie nie skończą. Mamy obiecane jednak, że trybuna będzie na tyle gotowa i bezpieczna, że kibice będą mogli spokojnie na nią wejść – dodaje Łabudzki. Oprócz tych inwestycji, na rzeszowskim stadionie pojawią się także dwie nowe elektroniczne tablice oraz telebim, który będzie zamontowany na wysokości budynku klubowego.
Marcin Jeżowski


