Rzeszowskie parki zostaną wyremontowane?

Od kilku lat mieszkańcy mówią o konieczności rewitalizacji parków przy ul. Dąbrowskiego i ul. Rycerskiej. Fot. Wit Hadło
Od kilku lat mieszkańcy mówią o konieczności rewitalizacji parków przy ul. Dąbrowskiego i ul. Rycerskiej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Więcej zieleni. Prezydent przywiózł kolejny pomysł… z Wiednia.

Mamy już okrągłą kładkę dla pieszych – pomysł przywieziony z Szanghaju, kwieciste kosze na śmieci – z Dubaju, podświetlenie drzew i krzewów na al. Cieplińskiego – z Bostonu, plan budowy szerokich ścieżek rowerowych, jak w Holandii czy wieżowców na wzgórzach jak w Atenach. Kolejny pomysł prezydent Tadeusz Ferenc przywiózł z odwiedzonego niedawno Wiednia. Chce, by w Rzeszowie było więcej zieleni.

– Dałem już polecenie, by w budżecie miasta szukać pieniędzy na odnowienie parków oraz na nowe nasadzenia – mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Wiemy już, że na ul. 3 Maja ma się pojawić więcej drzew, w tym południowych, ale czy fascynacja Wiedniem zmieni w końcu nastawienie miejskich urzędników do rzeszowskich parków?

– Tak naprawdę trzeba sobie uzmysłowić, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat w Rzeszowie powstało 9 nowych parków. Co roku na utrzymanie zieleni i nowe nasadzenia wydajemy od 7 do 10 mln zł. Za chwilę zaczną się nasadzenia wiosenne, ale rzeczywiście po wizycie w Wiedniu prezydent polecił, by poszczególne wydziały zaczęły szukać kolejnych pieniędzy – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Mieszkańcy od lat mówią o konieczności rewitalizacji terenów zielonych. Jeszcze w ubiegłym roku władze miasta obiecywały, że w 2018 roku uda się znaleźć pieniądze z funduszy unijnych na odnowienie parku Miejskiego im. Solidarności przy ul. Dąbrowskiego. Niestety, pod koniec 2017 r. projekt przebudowy parku nie został zakwalifikowany do dofinansowania. Pak przy ul. Dąbrowskiego, czyli Ogród Miejski im. Solidarności, od lat niszczeje i mieszkańcy nie mogą doczekać się remontu. Alejki są tam nierówne i dziurawe. Utrudnia to przejazd wózkiem i na rolkach. Konieczny byłby remont placu zabaw, wymienić należałoby ławki oraz oświetlenie. Potrzebne są nowe kosze na śmieci. Odtworzony miałby być staw, który kiedyś znajdował się w parku i odnowiona miałaby być fontanna. Koszt takiej inwestycji to ok. 7 mln zł. Podobnie o pomstę do nieba woła też park przy ul. Rycerskiej.

– Na pewno będziemy chcieli w pierwszej kolejności zrewitalizować park przy ul. Dąbrowskiego i park przy ul. Rycerskiej. Jeśli tylko wygospodarujemy pieniądze, to przystąpimy do konkretnych prac – mówi Chłodnicki.

Blanka Szlachcińska

20 Responses to "Rzeszowskie parki zostaną wyremontowane?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.