
KOLBUSZOWA. Inwestorzy pchają się drzwiami i oknami kolbuszowskiego starostwa po to, by móc „zabukować” miejsce na uzbrojonych terenach inwestycyjnych. Przynajmniej tak wynika ze słów starosty Józefa Kardysia, jakie wygłosił na ostatniej sesji Rady Powiatu.
– Jest trzech przedsiębiorców, którzy chcą zakotwiczyć w rejonie ulic Leśnej i Żytniej – rozpoczął Kardyś. – Dzielimy im już działki. Tam zostało jeszcze ok. 3 ha wolnego terenu – zaznaczył.
Starosta poinformował również, że zgłosił się do niego inwestor, który chce zająć 4 ha na terenie strefy ekonomicznej przy ul. Sokołowskiej. – Obawiamy się jednak, że może on nie dostać pozwolenia na to z Agencji Rozwoju Przemysłu, która zarządza strefami – zastrzegł. – Jeśli nie uda się temu przedsiębiorcy zakotwiczyć przy Sokołowskiej, to jest zainteresowany również naszymi terenami inwestycyjnymi w Weryni. Tam mamy aż 22 ha – podkreślił.
Problem w tym, że obszar ten przecina planowana obwodnica, która ma powstać w ciągu drogi wojewódzkiej w stronę Sokoła Młp. – Będę walczył w Urzędzie Marszałkowskim o to, aby zaprojektowali tam zjazdy publiczne na jedną i drugą stronę – zapowiedział Kardyś. – Jest tam również linia telefoniczna, która miała iść pod ziemią. Nie wyraziliśmy jednak na to zgody, bo mogłoby to „zepsuć” ten teren. Podobny problem jest tam z gazem. To wszystko będę uzgadniał. Myślę, że nie uda się zniszczyć tych działek i będziemy mieli inwestorów.
pg



One Response to "Są chętni inwestorzy! Będą nowe miejsca pracy?"