Są pieniądze dla sportowców, ale tylko na pół roku

Czy mieleccy sportowcy dostaną pełne miejskie stypendia? Fot. Paweł Galek

MIELEC. Kuriozalny zapis w budżecie miasta.

No i stało się. Zadłużony magistrat przykręcił kurek z kasą mieleckim klubom sportowym. Symbolem tego jest zapisanie pieniędzy na stypendia dla zawodników jedynie do 30 czerwca 2020 r. Co będzie potem, nie wiadomo. – Panie prezydencie, kto tak dziś robi? Czy fundusze na pensję dla siebie, swoich zastępców i urzędników też pan zapewnił na połowę roku? – pyta lider miejskiej opozycji, radny Radosław Swół.

Mielec sportem stoi – tak było, jest i pewnie jeszcze długo będzie. Stąd tak wielkie emocje wzbudza obcięcie wydatków na kluby w budżecie miasta. Największa krytyka spływa na władze miasta za stypendiów dla zawodników, na których wypłatę zabezpieczono pulę jedynie do 30 czerwca. Czy uda się znaleźć środki na drugą połówkę roku, tego nie wiadomo. W tej sytuacji opozycja nie zostawia suchej nitki na prezydencie Jacku Wiśniewskim.

Sport to ostatni priorytet?

– To jest faul i to taki na czerwoną kartkę – grzmi radny Radosław Swół. – Pan prezydent zagwarantował środki na stypendia tylko na sześć miesięcy. Czy wynagrodzenie dla siebie, swoich zastępców i urzędników też zapewnia na pół roku? Kto dziś tak robi? Wspieranie klubów sportowych traktuje się jako ostatni priorytet. Tymczasem są one świetną wizytówką naszego miasta. Nikt tak nie promuje Mielca jak właśnie one – przekonuje.

Prezydent tłumaczy, że sytuacja budżetu jest bardzo ciężka i w związku z tym każdą złotówkę trzeba oglądać po kilka razy. – Środki na promocję miasta poprzez sport i dotacja celowa zostały utrzymane na podobnym poziomie, nie wspomnę o funduszach na szkolenie dzieci i młodzieży – zaznaczył Wiśniewski. – Mówiłem wielokrotnie, że zrobię wszystko, żeby stypendia sportowe zostały utrzymane, bo sam byłem zawodnikiem i trenerem, więc wiem co to znaczy. W tej chwili jestem w stanie zagwarantować te środki do końca czerwca.

– W ciągu roku będziemy szukać pieniędzy, aby te stypendia wypłacić do końca grudnia – dodaje prezydent. – Nie wiem więc, dlaczego pan radny Swół próbuje kierować w moim kierunku jakieś populistyczne hasła, sugerując, że nie dbam o sport. To nieprawda. 

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.