
RZESZÓW. Czy w Śródmieściu przestanie obowiązywać częściowa prohibicja?
W nocy na rzeszowskim osiedlu Śródmieście będzie można sprzedawać alkohol. Władze miasta wprowadziły zakaz handlu trunkami w godz. od 22 do 6 rano, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił uchwałę Rady Miasta w tej sprawie. Wyrok nie jest prawomocny i ratusz może się od niego jeszcze odwołać.
Od 1 lutego na osiedlu Śródmieście w godzinach od 22 do 6 rano wprowadzono zakaz handlu alkoholem. Jednak właściciele sklepów złożyli pozew do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i zażądali wstrzymania tej decyzji. Stwierdzili, że uchwała radnych jest niesprawiedliwa i niezasadna. Podawali przykłady, że już kilkadziesiąt metrów za granicą osiedla Śródmieścia handlowcy mogą bez obaw sprzedawać w nocy alkohol, a ci ze Śródmieścia takiej możliwości są pozbawieni.
W sumie zakazem objętych jest 19 sklepów sprzedających alkohol. Ratusz swoją decyzję o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy argumentował poprawą bezpieczeństwa mieszkańców w centrum miasta. Przedsiębiorcy, właściciele sklepów z trunkami, twierdzili, że prohibicja to ograniczenie wolności gospodarczej oraz złamanie uczciwej konkurencji. Władze miasta przekonywały, że z powodu nocnej sprzedaży wódki dochodzi do awantur w centrum Rzeszowa.
Prawnicy przedsiębiorców dowodzili, że władze miasta nie podały żadnych dowodów, które uzasadniałyby prohibicję. Ich zdaniem, alkohol w nocy nie przyczynia się do zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców. Nie wzięto też pod uwagę opinii Rady Osiedla Śródmieścia, która była przeciwna zakazowi sprzedaży alkoholu w godzinach do 22 do 6 rano.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Rada Miasta nie podała żadnych merytorycznych argumentów za wprowadzeniem zakazu. Unieważniono więc uchwałę. Przedsiębiorcy po środowym wyroku stwierdzili, że z winy władz zostali pozbawieni przez blisko trzy miesiące możliwości sprzedaży alkoholu w nocy. Z tego powodu obroty ich sklepów spadły o jedną trzecią.
Czy ratusz zaskarży wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego? – Gdy poznamy pisemne orzeczenie wyroku, to podejmiemy decyzję, czy będziemy się odwoływać – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.
Mariusz Andres



3 Responses to "Sąd: – W nocy można sprzedawać alkohol"