SamobA?jczy skok z mostu

Zbudowany w latach 70. ub. wieku most na Sanie kusi desperatA?w. Woda pod nim jest mA�tna i gA�A�boka. Teraz rA?wnieA? bardzo zimna. Fot. Jerzy Mielniczuk
Zbudowany w latach 70. ub. wieku most na Sanie kusi desperatA?w. Woda pod nim jest mA�tna i gA�A�boka. Teraz rA?wnieA? bardzo zimna. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Pierwszy w tym roku skok z mostu, ale nie pierwszy w historii. GA�A?wna rzeka Podkarpacia kusi samobA?jcA?w.

Nie A?yje stalowowolanin, ktA?ry w sobotniA� noc skoczyA� z mostu do Sanu. Byli A�wiadkowie desperackiego skoku. W stosunkowo szybkim – jak na okolicznoA�ci wypadku – czasie zostaA� wyA�owiony z rzeki. DA�uga akcja reanimacyjna nie przyniosA�a jednak skutku.

ZbliA?aA�a siA� pA?A�noc, gdy oficer dyA?urny komendy policji otrzymaA� zawiadomienie o desperackim skoku z mostu na ul. Czarnieckiego. Mimo pA?A?nej pory i przejmujA�cego zimna byli A�wiadkowie, ktA?rzy widzieli ten skok. SA�yszeli teA? plusk wody i pA?A?niejsze woA�anie o ratunek tonA�cego. Reakcja sA�uA?b ratunkowych byA�a natychmiastowa.

MiaA� maA�e szanse na przeA?ycie
Zaraz za policjantami nad San przyjechali straA?acy z kilkoma A�odziami. Wezwano teA? pA�etwonurkA?w z miejscowej OSP i SpecjalnA� GrupA� Ratownictwa Wodno-Nurkowego z PrzemyA�la. StraA?acy oA�wietlali rzekA� specjalnymi reflektorami, przeszukiwane byA�y jej brzegi. WoA�ania o pomoc desperata dawaA�y nadziejA� na pomyA�lne zakoA�czenie akcji i stA�d tak duA?a liczba ratownikA?w. Nadzieje te pomniejszaA�a minusowa temperatura i przejmujA�cy chA�odem wiatr. MA�A?czyzna gdyby nawet zdoA�aA� wydostaA� siA� z wody, to miaA� maA�e szanse na przeA?ycie ze wzglA�du na wychA�odzenie organizmu. Wg naszych informacji, utonA�A�. DryfujA�cego czA�owieka straA?acy zauwaA?yli nieopodal drugiego w Stalowej Woli mostu. To byA�o ponad 1,5 km od miejsca wypadku.

MA�A?czyzna zostaA� podjA�ty z wody, ale nie dawaA� oznak A?ycia. Mimo to straA?acy zaczA�li go reanimowaA�. A?odziA� zostaA� podwieziony w okolice szpitala, gdzie czekaA�a karetka pogotowia. AkcjA� reanimacyjnA� przerwano, gdy lekarz uznaA�, A?e nie ma ona szans powodzenia. ZmarA�y to 33-letni mieszkaniec Stalowej Woli. LeczyA� siA� psychiatrycznie. Jest pierwszA� ofiarA� Sanu w tym roku. Zeznania A�wiadkA?w dajA� prokuratorowi podstawy uznaA�, A?e skok do wody byA� dziaA�aniem zamierzonym. WczeA�niej na taki skok zdecydowaA�o siA� kilka innych osA?b. Kilka teA? udaA�o siA� przed A�mierciA� uratowaA�.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.