
Pięciu młodych ludzi paliło nad rzeką ognisko, a kiedy zrobiło się chłodno wsiedli do auta, aby się ogrzać. Po włączeniu silnika auto stoczyło się do rzeki San. Sytuacja mogła skończyć się tragicznie, bo po ostatnich opadach deszczu woda jest głęboka, a nurt wartki.
Do zdarzenia doszło w Sanoku w nocy z soboty na niedzielę w pobliżu lądowiska Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Piątka młodych osób w wieku od 19 do 20 lat paliła nad rzeką ognisko. Około północy, kiedy zrobiło się chłodno, młodzi ludzie postanowili ogrzać się w samochodzie. Kiedy wsiedli do auta i odpalili silnik, samochód zaczął staczać się do Sanu. Nie udało im się zatrzymać pojazdu, auto z pięcioma osobami na pokładzie wpadło do rzeki. Woda w tym miejscu po ostatnich opadach deszczu jest głęboka, a nurt wartki.
Na miejsce przyjechali strażacy, ratownicy medyczni i policja. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że młodzi ludzie nie byli w stanie zapanować nad pojazdem, który zaczął staczać się do rzeki. Trzy dziewczyny zdołały samodzielnie opuścić pojazd i dotrzeć na brzeg, dwóch chłopaków czekało na pomoc siedząc na dachu tonącego auta – relacjonuje Marta Tabasz- Rygiel, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy z Sanoka i grupy wodno-nurkowe z Przemyśla i Jasła. – Strażacy po przybyciu na miejsce natychmiast rozpoczęli zabezpieczanie poszkodowanych, podali młodym chłopakom znajdującym się na dachu samochodu kapoki i pomogli ewakuować ich na brzeg. Zabezpieczyli także auto, które zaczęło zsuwać się z nurtem rzeki – relacjonuje dla dziennika Super Nowości Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Łącznie w akcji brało udział 25 strażaków z kilku jednostek.
Chłopaków za pomocą lin i kapoków udało się ściągnąć z pojazdu, auto zniknęło pod wodą. Przed godziną trzecią samochód udało się wyciągnąć z rzeki.
Żadna z pięciu młodych osób na szczęście nie odniosła obrażeń. Jak informuje policja, kierowca był trzeźwy. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśniać będzie policja. – Postępowanie będzie się toczyć w kierunku narażenia utraty życia lub zdrowia – informuje rzecznik rzeszowskiej policji.
Martyna Sokołowska



One Response to "Samochód z 5 osobami wpadł do rzeki"