Samochody blokują chodnik na Krokusowej

Chodnik przy ul. Krokusowej zbudowano dla pieszych, ale tego faktu nie uznają kierowcy i swoimi autami zastawiają go na całej szerokości. Fot. Czytelniczka

RZESZÓW. Piesi muszą chodzić po jezdni, bo właściciele aut przywłaszczyli sobie pobocze drogi.

– Dzień w dzień przy ul. Krokusowej na chodnikach stoją samochody – mówi zdenerwowana mieszkanka tej ulicy. – Auta zajmują większą część kostki brukowej i nie da się tamtędy przejść. Jedynym wyjściem dla pieszych jest wejście na drogę, ale to wiąże się z niebezpieczeństwem wpadnięcia pod samochód. Czy służby miejskie nie mogłyby uświadomić kierowcom, że chodnik to nie miejsce do stawiania aut?

Do naszej redakcji dotarły sygnały o notorycznym pozostawianiu samochodów na chodniku (na całej jego szerokości) przy ul. Krokusowej (osiedle Zalesie). Najgorzej mają matki, które nie mogą przejechać wózkiem dziecięcym, bo nie ma szans, żeby przecisnął się między ogrodzeniem a autem. Problemy mają też służby odpowiadające w zimie za odśnieżanie. Z tego powodu, że auta stoją na chodniku, na jezdni tworzą się zaspy śnieżne.

Nasza Czytelniczka, która zgłosiła nam problem z blokowaniem chodnika poinformowała nas też, że od dwóch lat na innej ulicy na osiedlu Zalesie – Malwowej – połowę chodnika i część jezdni zajmuje granatowy citroen. Stoi tam codziennie i wrósł już w to miejsce. Nigdy stamtąd nie odjeżdża. Czyżby nie miał właściciela?

Przy ul. Malwowej już od dwóch lat część chodnika blokuje citroen.

Próbowaliśmy sprawę zgłosić do Marka Kruka, zastępcy komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie, ale nie odbierał telefonu. Skontaktowaliśmy się również z Dariuszem Ferencem, przewodniczącym Rady Osiedla Zalesie.

– Na poniedziałkowym zebraniu mieszkańców osiedla został zgłoszony problem z blokowaniem chodników przy ul. Krokusowej. Sprawę zgłosimy straży miejskiej, bo piesi muszą mieć zapewnione bezpieczne przejście – poinformował nas Dariusz Ferenc.

O stojącym od dwóch lat samochodzie na ulicy Malwowej przewodniczący Rady Osiedla usłyszał po raz pierwszy od dziennikarza Super Nowości. Obiecał, że i ta sprawa zostanie zgłoszona do odpowiednich służb miejskich. – Auto trzeba odholować. Nie może stać tak długo i blokować chodnik – stwierdził Ferenc.

Mariusz Andres

15 Responses to "Samochody blokują chodnik na Krokusowej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.