Samorządowcy dostają trzynastki

Robert Choma, prezydent Przemyśla - 12 tys. 240 zł. Stanisław Rokosz, wójt gminy Dębica - 10 600 zł. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Tysiące urzędników korzysta z przywilejów i może liczyć na dodatkowe pieniądze.

Nawet po 3 tys. zł brutto dodatkowego wynagrodzenia w postaci tzw. trzynastek otrzymają podkarpaccy urzędnicy samorządowi. Pieniądze te dostaną jako prawo nabyte. Nie jest to więc nagroda za dobrą, efektywną pracę. Na  kilka razy więcej mogą liczyć szefowie urzędów: prezydenci, burmistrzowie i wójtowie.

W Urzędzie Miasta w Przemyślu trzynastki otrzyma aż 380 osób. Średnio po blisko 3 tys. zł brutto. Wypłata trzynastek musi być zrealizowana do końca marca. W jarosławskim urzędzie takie wypłaty otrzyma ponad 150 osób. Urzędnicy, którzy dostaną takie dodatkowe pensje twierdzą, że na nie zasługują, bo mają nawał pracy. Tylko, że w prywatnych firmach, nawet w tych największych, pracodawcy nie wypłacają każdemu pracownikowi trzynastej pensji za 2011 rok. Mimo że w wielu zakładach pracownicy ciężko pracują, nawet po godzinach.

Eksperci twierdzą, że wypłata trzynastek to przeżytek, relikt minionej epoki. We współczesnym zarządzaniu nie daje się pieniędzy za nic. Nie można z góry wypłacać urzędnikom  wypłacać dodatkowych wynagrodzeń tylko dlatego, bo nakazują tak przepisy. Powinno się je wręczać tylko wtedy, gdy ktoś na to zasłużył, pracował efektywnie i gdy firma dzięki niemu rozwinęła się. Obecne przepisy należy zmienić, zamiast trzynastki jako dodatku powinno dawać się pracownikom podwyżki, ale tylko za efekty pracy.

***

Pracownicy budżetówki korzystają z przywileju wypłaty trzynastej pensji, bo takie są przepisy. Tylko, że prawo zezwalające na taki ekstra dodatek pieniężny pochodzi z czasów PRL-u. Mamy XXI wiek, kapitalizm, wolny rynek, a urzędnicy są traktowani jak za socjalizmu. Wszyscy dostają trzynastą pensję i ci co dobrze pracowali i ci co się w pracy obijali pracując na pół gwizdka. A przecież powinni być traktowani jak w firmach z prawdziwego zdarzenia – dodatek powinien się należeć najlepszym pracownikom. A prezydenci, burmistrzowie i wójtowie w ogóle nie powinni pobierać trzynastki, bo przez 12 miesięcy naprawdę zarabiają sporo i to musi im wystarczyć.   

Mariusz Andres

9 Responses to "Samorządowcy dostają trzynastki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.