San się cofa, najgorsze za nami

POWIAT SANOCKI. Stabilizuje się sytuacja powodziowa w powiecie sanockim. Poziom rzek systematycznie się obniża, woda cofnęła się z ogródków działkowych i ulicy Rybickiego, która jest już przejezdna. Stan alarmowy został odwołany, zaczęło się liczenie strat. 

W ciągu ostatnich kilkunastu godzin poziom rzek w powiecie sanockim systematycznie opada. W środę rano San był półtora metra niższy niż we wtorek po południu, kiedy przez Sanok przeszła fala kulminacyjna. Wtedy wynosił około 460 centymetrów. Woda wylała się z brzegów, zalała pobliskie tereny zielone. Pod wodą znalazły się też ogródki działkowe „Sosenki” i ulica Rybickiego. Tam, według relacji świadków, w niektórych miejscach osiągnęła około metra.

Woda niebezpiecznie zbliżyła się także do bramy Muzeum Budownictwa Ludowego oraz Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i pod supermarket Carrefour, gdzie konieczne było rozłożenie wału w worków z piaskiem. Centrum Rehabilitacji i Sportu zostało na kilka godzin zamknięte, ale od środy działa już bez przeszkód.  

Strażacy i policja na bieżąco interweniowali. Jedni wypompowywali wodę z zalanych budynków, drudzy pilnowali ruchu i bezpieczeństwa, szczególnie w okolicy mostu Babiogórskiego, który z powodu podwyższonego stanu wody ruch został na kilka godzin zamknięty. – W sumie przez ostatnie trzy doby interweniowaliśmy 180 razy, tylko we wtorek wyjeżdżaliśmy do 93 zdarzeń. Działania dotyczyły całego powiatu, najtrudniejsza sytuacja była w Mrzygłodzie i Tyrawie Wołoskiej, gdzie woda wdzierała się do domów. Tam nasze działania koncentrowały się na zabezpieczaniu budynków oraz wypompowywaniu wody z piwnic – relacjonuje Anna Kozłowska, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

We wtorek po południu woda zaczęła opadać. San obniżył się o ponad półtora metra i w środę rano wynosił 300 cm. Opada też Osława i woda w miejscowych potokach. Służby wojewody odwołały ostrzeżenie przed wezbraniem rzek. – Sytuacja na obecną chwilę jest opanowana. Cały czas na bieżąco monitorujemy poziom rzek i jesteśmy w pełnej gotowości do działania – zapewnia Anna Kozłowska.

ms

Leave a Reply

Your email address will not be published.