
i osłabiony wirus polio podawany doustnie. Fot. arch.
Ma to związek „z wykryciem kolejnego przypadku ostrego porażenia wiotkiego (OPW) wywołanego krążącym wirusem POLIO typu 2 pochodzenia szczepionkowego (cVDPV2) na Zakarpaciu w Ukrainie” – czytamy w piśmie PPIS w Rzeszowie.
Ponadto informuje, że zgodnie z oceną WHO, „trwająca epidemia cVDPV2 w Ukrainie ma potencjał dalszego międzynarodowego rozprzestrzeniania się na sąsiednie państwa ze względu na luki w poziomach zaszczepienia na szczeblu lokalnym”. W związku z tym prosi, by „wzmóc wysiłki w zakresie realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych u dzieci i młodzieży”. Polskich i ukraińskich. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwo Zdrowia przez pierwsze trzy miesiące od przyjazdu obywatele Ukrainy będą zachęcani w Polsce do szczepień; po tym czasie szczepienia na odrę, błonicę, gruźlicę i polio będą obowiązkowe dla dzieci i młodziezy do lat 19.
Mimo że do Polski przybyło już ponad 2 mln uchodźców z Ukrainy, nie ma informacji, by potwierdzono u nas przypadek polio. Ostatni potwierdzony przypadek mieliśmy w 1984 roku, a według WHO Polska i cały region europejski są oficjalnie wolne od tej choroby od 2002 r. (Polska szczepi przeciwko polio od połowy lat 50). Niestety, w Polsce co roku przybywa osób unikających szczepień, także tych z kalendarza, obowiązkowych. Potwierdza to Jolanta Kluz-Zawadzka, wojewódzka konsultant ds. epidemiologii. Tylko w ubiegłym roku 55,7 tys. dzieci w wieku przedszkolnym w Polsce nie zostało zaszczepionych zgodnie z kalendarzem szczepień. Sami więc dla siebie jesteśmy zagrożeniem. To nie kwestia uchodźców, ale kwestia w ogóle podejścia do szczepień. Może te ogniska polio w Ukrainie uświadomią ludziom, że szczepienia są największym osiągnięciem zdrowotnym, jako profilaktyka chorób – mówi.
Polio, czyli choroba Heinego-Medina
To ostre zapalenie rogów przednich rdzenia kręgowego, nagminne porażenie dziecięce, wywoływane przez poliowirusy. Zakażenia wirusami polio mają różnorodny przebieg: od bezobjawowych, łagodnych, poprzez zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, aż do ciężkich zachorowań porażennych, przy czym porażeniu mogą ulegać różne części ciała. Najczęściej mają charakter trwały, ale u niektórych chorych mogą ustąpić samoistnie po kilku tygodniach lub miesiącach. We wczesnej fazie choroby porażenie mięśni oddechowych lub jego powikłania mogą być przyczyną zgonu. U niektórych chorych może dojść do tzw. zespołu post-polio, tzn. narastających porażeń mięśni po wielu latach od zakażenia wirusami polio.
Przypadki zachorowań na polio, groźną chorobę zakaźną, zostały potwierdzone w Ukrainie w tym i ubiegłym roku. Pierwszy zarejestrowany przypadek z ubiegłego roku dotyczył 17-miesięcznej dziewczynki z obwodu rówieńskiego w północno-zachodniej części kraju. Został potwierdzony przez ukraińskie ministerstwo zdrowia (informował o tym Państwowy Zakład Higieny). Jak się okazało, dziecko nie było szczepione. Pierwsze objawy choroby miało 1 września, a 3 września zostało przewiezione do szpitala z niedowładem nóg. Ten sam wirus został również wyizolowany u sześciorga rodzeństwa 17-miesięcznej dziewczynki. Drugi ostry przypadek miał miejsce w połowie września u 12-latki na Zakarpaciu. Zaczęło się od ostrych problemów jelitowych, później pojawił się ból w lędźwiach i wysoka gorączka, do 39 stopni Celsjusza. Po kilku dniach od pierwszych objawów dziewczynka nie mogła już stać na nodze i została przewieziona do szpitala. Tam potwierdzono zakażenie wirusem polio. Dziewczynka nie była szczepiona. Opanowaniu sytuacji miała służyć kampania promująca szczepienia przeciwko polio, która wystartowała 1 lutego tego roku w Ukrainie. Miała dotrzeć do 100 tys. niezaszczepionych przeciwko tej chorobie dzieci. Niestety, 24 lutego wybuchła wojna.
Anna Moraniec


