Sanok krok od mistrzostwa Polski!

Fot. www.khsanok.net
Fot. www.khsanok.net

HOKEJ. PHL. To nie prima aprilis! Ciarko PBS Bank KH Sanok w piątym finałowym meczu pokonało we wtorek (1 kwietnia) w  Tychach tamtejszy GKS i do wywalczenia drugiego w historii klubu mistrzostwa Polski potrzebuje już tylko jednej wygranej!

Sanoczanie jechali do Tychów opromienieni ostatnim zwycięstwem 7-1, jednak już na dzień dobry spotkał ich zimny prysznic w postaci szybko strzelonej bramki przez gospodarzy. To wydarzenie nie podłamało jednak podopiecznych Miroslava Fryczera, którzy z czasem coraz lepiej zaczęli sobie radzić na lodowisku „Stadionu Zimowego” w Tychach. Obie drużyn tym razem uwagę poświęcały w głównej mierze grze w hokeja, a nie łapaniu bezsensownych kar (w całym meczu sędziowie nałożyli tylko 14 min kar).

Po przegranej pierwszej tercji 1-2, w drugiej stroną przeważającą byli goście, efektem czego były dwie strzelone bramki. Przyjezdni zdecydowanie lepiej wytrzymali kondycyjnie wtorkowe spotkanie, chociaż nie uniknęli nerwowej końcówki. Prowadząc 4-2, dali sobie strzelić przypadkowego gola, a chwilę później miejscowi byli o krok od doprowadzenia do remisu. W ostatnich minutach gospodarze postawili wszystko na jedną kartę, ale gościom w sukurs przyszły dwie kary, jakie sędziowie nałożyli na tyszan. Grając najpierw z przewagą dwóch, a potem jednego zawodnika, przyjezdni utrzymali korzystny dla siebie wynik do końcowej syreny. – Zostawiliśmy serce na lodzie, daliśmy z siebie wszystko i podobnie będzie w czwartek w Sanoku. Chłopcy grają z kontuzjami, ale zaciskamy zęby i walczymy dalej. Pokazaliśmy, że na pewno nie jesteśmy słabsi w tej rywalizacji. Naszą siłą jest kolektyw – mówił na antenie TVP Sport sanocki obrońca, Rafał Dutka.

Drużyna Ciarko PBS Bank KH Sanok będzie miała zatem teraz dwie szasne na postawienie kropki nad i zdobycie złotego medalu. Pierwsza z nich już w czwartek (godz. 18.30) w Sanoku. W przypadku wygranej GKS-u, wyrówna on stan finałowej rywalizacji na 3-3, a siódme, decydujące spotkanie rozegrane zostanie w sobotę (godz. 13.15) w Tychach.

GKS TYCHY – CIARKO PBS BANK KH SANOK 3-4 (2-1, 0-2, 1-1)

1-0 Rzeszustko (1.), 1-1 Kostecki (7.), 2-1 Rzeszutko (11. – w przewadze), 2-2 Biały (29.), 2-3 Mahbod (35.), 2-4 Kostecki (54.), 3-4 Kolusz (55.)

GKS: Zigardy – Havlik, Sokół, Malasiński, Bagiński, Vitek – Mojzis, Wanacki, Łopuski, Rzeszutko, Kolusz – Sulka, Kotlorz, Baranyk, Parzyszek, Steber – Gwiżdż, Sowa, Witecki, Galant, Piorun

CIARKO: Murray – Richter, Kloz, Vozdecky, Mahbod, Sinagl – Dutka, Besch, Kostecki, Zapała, Strzyżowski – Rąpała, Hudec, Danton, Wilusz, Bayrack – Pociecha, Demkowicz, Ćwikła, Mermer, Biały

Sędziowali: Paweł Breske i Zbigniew Wolas. Kary: 10 i 4 min. Widzów 2,8 tys. Stan finałowej rywalizacji (do 4 zwycięstw): 2-3. Następny mecz w czwartek (3 kwietnia, godz. 18.30) w Sanoku.

mj

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.