Saperzy rozminują wojskowe lasy

Wojsko schodzi z poligonu, bo ma inne wydatki. Mieszkańcy Lipy i okolic nie będą już świadkami ćwiczebnych przemarszów.

LIPA, pow. stalowowolski. Wojsko odmaszeruje z poligonu. Pod koniec kwietnia na terenie wojskowym odbyło się ostatnie strzelanie.

Za dwa lata poligon wojskowy w Lipie przestanie istnieć. Pod koniec kwietnia odbyły sie na nim ostatnie ćwiczenia taktyczne. Teraz rozpoczyna się wielkie rozminowywanie terenu liczącego ponad 8 tys. hektarów.

Gdy saperzy wyjdą z Lasów Lipskich, będą do nich mogli wejść grzybiarze. Jednakże do tego czasu, teren poligonu będzie cały czas zamknięty dla cywilów.

Armia szukając oszczędności na inne wydatki, uznała, że kilka poligonów jest jej niepotrzebnych. Padło m.in. na ten w Lipie; jeden z większych w kraju, a przez to drogich. Drogich, bowiem MON dzierżawi teren od Lasów Państwowych.

Więcej w Super Nowościach

Jerzy Mielniczuk

One Response to "Saperzy rozminują wojskowe lasy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.