
PODKARPACIE. W sądowych wydziałach zamiejscowych nie będzie miał kto orzekać.
Od 1 stycznia w naszym regionie 8 mniejszych sądów rejonowych zostało przemianowanych na wydziały zamiejscowe. W związku z likwidacją “rejonówek”, już 15 sędziów złożyło do ministra sprawiedliwości wnioski o zamiarze odejścia w stan spoczynku (na wcześniejszą emeryturę).
Zgodnie z ustawą o ustrojach sądów, na “sędziowska emeryturę” można przejść nawet przed 65. rokiem życia, czyli przed uzyskaniem wieku emerytalnego, ale tylko wtedy, gdy zaistnieje sytuacja nadzwyczajna i podjęta zostanie decyzja o likwidacji sądu.
W województwie podkarpackim od stycznia osiem miast (Lubaczów, Brzozów, Leżajsk, Strzyżów, Nisko, Kolbuszowa, Ropczyce i Przeworsk) pozbawiono własnych sadów rejonowych. W ich miejsce powstały wydziały zamiejscowe. Wielu sędziów z tych placówek postanowiło skorzystać z okazji i wybiera się w stan spoczynku.
W takiej sytuacji nie wiadomo, kto w tych wydziałach będzie orzekał. W Ropczycach na osiem etatów sędziowskich dwie osoby zdecydowały się na złożenie wniosku o przejście w stan spoczynku. Nie chcą one pracować w Dębicy. Natomiast w Strzyżowie prawie połowa sędziów chce zrezygnować. Najtrudniejsza sytuacja jest w Leżajsku.
– Aż sześciu sędziów z siedmiu zatrudnionych w leżajskich sądowych wydziałach zamiejscowych złożyło wniosek o przejście w stan spoczynku – poinformował Dariusz Zrębiec, prezes Sądu Rejonowego w Łańcucie. – Jeżeli pozostanie tam tylko jeden sędzia, to będą braki kadrowe i sędziowie z Łańcuta będą musieli dojeżdżać do Leżajska. Jednak minister Jarosław Gowin nie zgodził się, żeby tamtejsi sędziowie przeszli na wcześniejsza emeryturę.
Jednak sędziowie, nie tylko z naszego regionu, zamierzają złożyć skargę na decyzje ministra sprawiedliwości do Sądu Najwyższego. Minister nakazuje im bowiem pracować w innej “rejonówce” i nie zgadza się, żeby przeszli na emeryturę. Jeżeli SN przyzna rację sędziom, to w sądach nie będzie miał kto orzekać.
Mariusz Andres



2 Responses to "Sędziowie przechodzą w stan spoczynku"