Seks w szkolnej toalecie

Do skandalicznego zachowania gimnazjalistów miało dojść w zeszłym roku w ubikacji Gimnazjum Sportowego wchodzącego w skład Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Rzeszowie przy ul. Hetmańskiej. Fot. Wit Hadło
Do skandalicznego zachowania gimnazjalistów miało dojść w zeszłym roku w ubikacji Gimnazjum Sportowego wchodzącego w skład Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Rzeszowie przy ul. Hetmańskiej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. 15- i 14-latek mieli współżyć z 13-latką w gimnazjalnej ubikacji. Dyrektor miał zataić sprawę przed organami ścigania. Czy prokuratura postawi mu zarzuty?

W ubiegłym roku troje gimnazjalistów: dwóch chłopców i dziewczynka w wieku 13 lat, miało oddawać się cielesnym uciechom w ubikacji Gimnazjum Sportowego w Rzeszowie. Dyrektor placówki miał dowiedzieć się o incydencie, ale nie poinformować organów ścigania. Sprawą zajęła się prokuratura.

W piątek do naszej redakcji dotarł list z informacją o sprawie. „Jeden z dyrektorów szkolnych z Rzeszowa, Wojciech Wilk, z gimnazjum sportowego, ul. Hetmańska ma sprawę w prokuraturze za niedopełnienie obowiązków służbowych w związku ze skandalem seksualnym jaki miał miejsce rok temu w jego szkole (…) Korytarze wtedy huczały od plotek na ten temat (…) Sprawa wypłynęła dopiero po roku czasu. Ciekawe dlaczego tak późno” – czytamy w liście od Czytelnika, który, jak dowiadujemy się z adnotacji, trafił również do rąk m.in. Kuratorium Oświaty w Rzeszowie i Wydziału Edukacji miasta Rzeszowa.

Prokuratura bada sprawę
Dzwonimy do prokuratury. – Owszem, prowadzimy postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez dyrektora tego gimnazjum. Wyjaśniamy póki co ten temat, czynności są w toku. Nikt jeszcze nie usłyszał w tej sprawie zarzutów – potwierdza prokurator Piotr Pawlik, zastępca prokuratora rejonowego dla miasta Rzeszów. – Dopiero po wykonaniu czynności procesowych, w tym z udziałem świadków, będziemy mogli podjąć decyzję co dalej z postępowaniem, czy zostanie przekształcone w fazę „przeciwko” i dyrektorowi zostaną postawione zarzuty – dodaje prok. Pawlik.

Policja dowiedziała się w listopadzie
Do zdarzenia miało dojść w listopadzie ubiegłego roku, jednak sprawa wypłynęła poza szkolne mury dopiero niedawno. Tam zakończyć miała się jedynie naganami dla chłopców i karą upomnienia dla gimnazjalistki. Prokuratura dowiedziała się o sprawie od policjantów zajmujących się sprawami nieletnich.

– 7 listopada powiadomił nas o tym kurator sądowy. 23 listopada materiały zostały przesłane do sądu rodzinnego oraz do prokuratury, gdyż zachodziło podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez dyrektora placówki, który nie poinformował o tym wydarzeniu odpowiednich organów – mówi komisarz Adam Szeląg, oficer prasowy komendanta miejskiego policji.

O sprawie próbowaliśmy w piątek porozmawiać z dyrektorem rzeszowskiego gimnazjum. Niestety, nie znalazł czasu na rozmowę z nami, a prośba o kontakt również pozostała bez odpowiedzi.

Katarzyna Szczyrek

10 Responses to "Seks w szkolnej toalecie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.