Seksgangsterzy pod sąd

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali liderów seksgangu, którzy zarabiali na prostytucji kobiet. Fot. CBŚP

Szefowie i członkowie dwóch seksgangów, którzy nadzorowali domowe agencje towarzyskie m.in. w Rzeszowie, staną przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie. Akt oskarżenia dotyczy siedmiu osób, w tym dwóch mężczyzn i pięciu kobiet. W sumie przez agencje towarzyskie na terenie pięciu województw przewinęło się blisko sto kobiet. Seksgangsterzy na tym procederze zarobili ok. 1,5 mln zł i mężczyznom za te czyny grozi do 10 lat więzienia, a kobietom do pięciu lat.

Do rzeszowskiego sądu akt oskarżenia przeciw siedmiu osobom z seksgangu wysłał Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Dotyczy to mężczyzn w wieku 29 i 49 lat oraz kobiet w wieku 30, 37, 38 i 42 lat. Śledztwo w tej sprawie było prowadzone od września 2019 r. W styczniu ub. roku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Rzeszowie zatrzymali przed dworcem PKP 49-latka i 42–letnią kobietę, kolejne zaś osoby w Bielsku-Białej, Starachowicach i na Podkarpaciu – w Dębicy.
W ręce CBŚP wpadli sutenerzy prowadzący agencje na terenie aż pięciu województw. Dwóch mężczyzn zarządzało tym interesem, a kobiety im pomagały przy prowadzeniu tzw. mieszkaniówek, w których kobiety świadczyły usługi seksualne. Takie „domówki” działały w: Rzeszowie, Krośnie, Dębicy, Stalowej Woli, Jarosławiu, Łańcucie, Mielcu, Tarnobrzegu, Sanoku i Jaśle, oraz poza Podkarpaciem m.in. w: Kielcach, Oświęcimiu, Nowym Sączu i Gorlicach.
Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem prokuratorów z Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, od miesięcy rozpracowywali grupę. – Jej członkowie zajmowali się czerpaniem korzyści z cudzego nierządu oraz dokonywali rozbojów na kobietach świadczących usługi seksualne indywidualnie. Z ustaleń śledczych wynika, że gang działał na terenie województw: podkarpackiego, małopolskiego, mazowieckiego i śląskiego – wylicza nadkom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji.
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy umawiali się jako klienci, a potem dokonywali rozbojów z użyciem broni oraz innych niebezpiecznych narzędzi, próbując pozbyć się w ten sposób konkurencji. Podczas „napadów” oprócz kradzieży gotówki, biżuterii czy telefonów komórkowych należących do kobiet oraz ich klientów, informowali „sterroryzowane” prostytutki, że jeżeli nadal chcą „pracować”, mogą to robić, ale wyłącznie w ich agencjach towarzyskich.
W rozbiciu grupy wzięło udział blisko 150 mundurowych. Policjanci CBŚP z Zarządu w Rzeszowie wspierani byli przez kolegów z Zarządów w: Warszawie, Katowicach, Krakowie, Lublinie, policjantów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Rzeszowie i Krakowie, a także policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i Krakowie oraz Komendy Miejskiej Policji.

and

2 Responses to "Seksgangsterzy pod sąd"

Leave a Reply

Your email address will not be published.