
POZNAŃ. Sprawa wyszła na jaw po emisji nagrania z ukrytej kamery.
Sąd Rejonowy uznał, że seksuolog profesor Lechosław Gapik (71 l.) jest winny molestowania sześciu pacjentek.
Dostał także sześcioletni zakaz wykonywania zawodu i prowadzenia działalności gospodarczej jako terapeuta. Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator chciał dla oskarżonego dwóch lat więzienia i zakazu prowadzenia terapii.
Obrońca terapeuty zapowiedział złożenie apelacji.
Z ukrytej kamery
Postępowanie w sprawie molestowania pacjentek prokuratura prowadziła od końca marca 2010 r. Terapeutę oskarżono o sześć przestępstw dotyczących doprowadzenia jego pacjentek podstępem do poddania się „innej czynności seksualnej”.
Sprawa wyszła na jaw po emisji reportażu w telewizji. Wystąpiły w nim pacjentki, które oskarżyły profesora o molestowanie. Jedna z nich nagrała ukrytą kamerą to, co się działo podczas wizyty w gabinecie lekarza.
„Autorska forma terapii”
Gapik publicznie odniósł się do tych zarzutów i tłumaczył, że audycja była prowokacją, w której przedstawiono jego „działalność kliniczną w sposób wysoce tendencyjny i nieprawdziwy”.
Zaznaczył, że stosuje „specyficzną, autorską formę terapii behawioralnej, opracowaną przez niego na podstawie posiadanej wiedzy teoretycznej i wieloletniego doświadczenia klinicznego”.
W kwestii oskarżenia go o molestowanie seksualne pacjentek na swojej stronie internetowej napisał, że sam był biegłym sądowym i potrafi ocenić, kiedy zachowanie jest, a kiedy
nie jest molestowaniem seksualnym.
Polskieradio.pl/ps


