
LEGIONOVIA LEGIONOWO – STAL STALOWA WOLA. Fatalna końcówka pozbawiła „Stalówkę” pewnych, wydawałoby się, 3 punktów. Niewiarygodnie skuteczny jesienią Łukasz Sekulski zdobył swoją 11. i 12. bramkę.
Po zawodnikach Stali nie było widać, że rozgrywają trzeci mecz w ciągu sześciu dni. Trener Jaromir Wieprzęć ustawił zespół ofensywnie, pragnąc, by ten wrócił jak najszybciej na zwycięską ścieżkę. Tym razem Łukasz Sekulski grał za plecami Tomasza Płonki. Duet napastników wspierał wysoko ustawiony Damian Łanucha. Przez 80 minut taktyka zdawała egzamin, a goście czuli się w Legionowie jak w domu. Połowa ludzi na trybunach kibicowała „Stalówce”, czemu trudno się dziwić. W piątek o godzinie 13 większość mieszkańców Legionowa znajdowała się w pracy w Warszawie…
Bohaterem zielono-czarnych został, co nie jest wydarzeniem, Sekulski. Pierwszego gola strzelił z karnego podyktowanego za faul Słoweńca Mihy Goropevski na Płonce, drugiego po świetnym prostopadłym podaniu Łanuchy. Pozyskany przed sezonem z Wisły Płock napastnik ucieka konkurentom do korony króla strzelców – ma już 12 bramek. To stanowi aż 60 procent goli zdobytych przez drużynę Stali. Ponadto trafienia „Sekula” zapewniły zielono-czarnym już 16 punktów (na 25). Trener Wieprzęć podkreśla wprawdzie, że gole Łukasza nie biorą się z powietrza i bez pomocy kolegów 24-letni napastnik nie byłby w tym miejscu, w którym się znajduje. Ale nawet on musiał przyznać, że Stal od dawna nie miała tak skutecznego zawodnika.
Nasza drużyna do domu wracała jednak w kiepskich nastrojach, finisz należał bowiem do Legionovii. Uratowali ją zmiennicy: Szymon Lewicki i Rafał Maciejewski, wprowadzeni na boisko przy stanie 0-2. Obaj wykorzystali błędy stalowowolskiej defensywy.
Goście co prawda walczyli do końca i mało brakowało, żeby ich upór został nagrodzony. Niestety, soczyste uderzenie Pawła Giela w kapitalnym stylu obronił Mikołaj Smyłek.
LEGIONOVIA 2
STAL St. Wola 2
(0-0)
0-1 Sekulski (56. – karny), 0-2 Sekulski (65.), 1-2 Lewicki (79.), 2-2 Kantor (86. – samob.)
LEGIONOVIA: Smyłek – Wieczorek, Dankowski, Goropevsek, Kominiak, Janusiński (77. Maciejewski), Broniszewski (74. Stromecki), Pavić, Ziąbski (65. Lewicki), Tlaga (65. Czapa) – Odunka.
STAL: Wietecha – Bartkiewicz, Czarny, Bogacz, Kantor, Tur, Łanucha (76. Giel), Samołyk, Sekulski, Michałek (68. Kowalski) – Płonka.
Sędziował: Kamil Waskowski (Poznań). Żółte kartki: Wieczorek, Dankowski, Goropevsek – Giel, Samołyk, Tur, Płonka. Widzów: 200.
tsz


