Sensacyjne odkrycie archeologów na ulicy 3 Maja

Podczas badań rzeszowskich archeologów wykopano m.in. szczątki ludzkich ciał. Fot. Wit Hadło
Podczas badań rzeszowskich archeologów wykopano m.in. szczątki ludzkich ciał. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Już wiadomo, co odnaleźli rzeszowscy naukowcy podczas prac badawczych.

Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego już od kilkunastu dni prowadzi prace badawcze w okolicy wieży farnej przy ul. 3 Maja w Rzeszowie. Do tej pory udało się odkopać kamienny mur pochodzący z XIV w. oraz fragmenty szkieletów ludzkich. To prawdziwie sensacyjne odkrycie.

Odkrycia dokonano 9 lutego podczas prac badawczych, którym przewodził Tomasz Tokarczyk. Znalezione pozostałości po murze prawdopodobnie otaczały kiedyś kościół parafialny, przy którym znajdował się także cmentarz. Wykopana zabudowa oddzielała przestrzeń kościelną od zwykłych terenów miasta, co w efekcie wyodrębniało strefę sacrum i strefę profanum.

– Najstarsze wzmianki dotyczące kościoła pochodzą z listu Kazimierza Wielkiego do papieża Urbana V z 1363 r. Polski król prosi w nim papieża o wyznaczenie odpustów dla rzeszowskiej fary. Co ciekawe, poselstwo w Stolicy Apostolskiej w tym czasie sprawował Jan Rzeszowski, pierwszy właściciel miasta – tłumaczy Tomasz Tokarczyk.

Według rzeszowskich archeologów, fragmenty muru mogą okazać się jedną z najstarszych budowli w Rzeszowie. Odkryty zarys budowli jest jeszcze widoczny na planie Karola Henryka Wiedemanna, który został sporządzony w 1762 r. Również przykościelny cmentarz funkcjonował do końca XVIII w, a następnie na skutek rozporządzenia władz austriackich, zmarłych zaczęto grzebać poza terytorium miasta. Po tych wydarzeniach powstał znany mieszkańcom Rzeszowa Stary Cmentarz przy ulicy Targowej.

W trakcie prowadzonych prac archeolodzy odnaleźli kilka pochówków z zachowanymi fragmentami szkieletów, a także liczne, bardzo ciekawe fragmenty kolorowego szkła oraz różnorodnej ceramiki, związanych z funkcjonowaniem Rzeszowa w czasach staropolskich. Wszystkie znaleziska poddane zostaną dokładnej analizie.

Badania Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego będą kontynuowane przez kilka najbliższych dni. Niesprzyjające warunki klimatyczne, w tym szczególnie niskie temperatury, utrudniają prace przy wykopaliskach. Pomimo tego naukowcy liczą na kolejne interesujące odkrycia, które pozwolą poznać dalszą historie miasta.

Kamil Lech

*****

Lubotyń. Pomiary total stationZ Dariuszem Bobakiem z Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego rozmawiał Kamil Lech:

Wiadomo już dokładnie, z jakiego okres pochodzi wykopany mur?
Niestety, w tej chwili nie jesteśmy w stanie podać dokładnego datowania muru. Prawdopodobnie związany jest on z kościołem parafialnym; był murem otaczającym kościół oraz przykościelny cmentarz. Jednak jego precyzyjne datowanie wymaga dalszych badań, w tym analiz wykonywanych już po zakończeniu prac w terenie.

– Do kiedy docelowo mają trwać prace badawcze?
Prace uzależnione są od tego, co znajdziemy w trakcie badań. Obecna pogoda nie ułatwia dalszych działań. Także charakter znajdowanych pozostałości, czyli pochówki ludzkie, wymagają dużej precyzji i dokładności badań. Dokładamy jednak wszelkich starań, by prace zakończyć jak najszybciej. Prawdopodobnie jest to kwestia najbliższych kilkunastu dni.

– Prace archeologiczne będą utrudniać ruch na ul. 3 Maja?
Nasze prace prowadzone są oczywiście w uzgodnieniu z wykonawcą prac budowlanych związanych z remontem ul. 3 Maja oraz z inwestorem (Miejskim Zarządem Dróg), a także z Miejskim Konserwatorem Zabytków i zorganizowane są w taki sposób, by nie kolidować i w jak najmniejszym stopniu wstrzymywać prowadzone prace remontowe.

2 Responses to "Sensacyjne odkrycie archeologów na ulicy 3 Maja"

Leave a Reply

Your email address will not be published.