
STARY SAMBOR, KOLBUSZOWA.
Do Starego Sambora na Ukrainie pojechało kilka dostawczych samochodów wypełnionych dosłownie po brzegi darami, które przekazali mieszkańcy Kolbuszowej. Zbiórka odbyła się w niedzielę (27 ub.m.) na Rynku w ramach wiecu poparcia dla Ukrainy i potępienia rosyjskiej agresji. Zjawiły się tłumy ludzi z wielkimi sercami.
W efekcie sześć samochodów dostawczych zapakowanych pod dach dotarło do budynku Fundacji na rzecz Kultury Fizycznej i Sportu, przy stadionie, gdzie dary zostały posortowane. Dzień później grupa kolbuszowian dostarczyła je do Krościenka. Tam przeładowano je na busy podstawione przez ludzi ze Starego Sambora.
– W oczach tych ludzi widać było autentyczną wdzięczność. To cholernie dobre uczucie – relacjonował Michał Karkut, jeden z organizatorów akcji. – Podziękowania przekazujemy wiec wam wszystkim, którzy pomagają. Na samej granicy panuje chaos. Pewnie sytuacja trochę przerasta wszystkich. Brak komunikacji, dziwne procedury… Ale nie ma co narzekać. Trochę czasu to to trwało ale się udało. Obraz płaczących dzieci, zamarzniętych kobiet…ludzi czekających 3 doby na swoich najbliższych. Coś okropnego…
pg


