Siarka „użądli” lidera?

Piłkarzy Siarki w sobotę czeka trudne zadanie. Do Tarnobrzega przyjeżdża bowiem lider II ligi, który w tej rundzie przegrał tylko raz. Fot. Bogdan Myśliwiec
Piłkarzy Siarki w sobotę czeka trudne zadanie. Do Tarnobrzega przyjeżdża bowiem lider II ligi, który w tej rundzie przegrał tylko raz. Fot. Bogdan Myśliwiec

II LIGA. Ryszard Kuźma i Janusz Białek po raz drugi walczą o komplet punktów. Czy tym razem skutecznie?

Zajmujący 1. miejsce i mający aż 5 punktów przewagi nad kolejnymi zespołami MKS Kluczbork będzie gościł w sobotę w Tarnobrzegu. W ten weekend przed własną publicznością zagrają również dwie Stale, ze Stalowej Woli i Mielca.

Siarka po raz pierwszy zaprezentuje się przed własną publicznością pod wodzą nowego trenera, Ryszarda Kuźmy. Jego debiut przed tygodniem wypadł tak sobie, bowiem Siarka tylko zremisowała na wyjeździe z przedostatnią w tabeli Wisłą Puławy 1-1. Tym razem poprzeczka zostanie zawieszona jeszcze wyżej, ale nowy opiekun tarnobrzeżan wierzy, że jego podopieczni pójdą w ślady Rozwoju Katowice (jako jedyny w tym sezonie pokonał MKS Kluczbork) i w sobotę wzbogacą się o kolejne 3 punkty. – Nie chciałbym za bardzo iść w tę stronę i traktować ten mecz jak hit kolejki, jako szczególne spotkanie. Dla nasz każdy mecz jest wyjątkowy i w każdym gramy o 3 punkty. Ciągle poznaję zespół, zawodnicy poznają mnie i liczę, że efekty w postaci zwycięstw przyjdą jak najszybciej. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby miało to miejsce już w sobotę. Będziemy chcieli od początku narzucić swój styl gry. Nad tym ciągle pracujemy na treningach i zobaczymy, jak to się sprawdzi w sobotę – mówi Ryszard Kuźma, który od wtorku ma nowego asystenta, Roberta Orłowskiego, który zastąpił na tym stanowisku Przemysława Matułę.

Odmienne nastroje w Stalach
Po ostatnim zwycięstwie nad Zniczem Pruszków poprawiły się humory w ekipie Stali Stalowa Wola. W sobotę podopieczni Jaromira Wieprzęcia zmierzą się z zamykającym tabelę Górnikiem Wałbrzych i w Stalowej Woli nikt nie wyobraża sobie innego wyniku, jak tylko zwycięstwo „Stalówki”. W Stali jednak kłopotów nie brakuje, zwłaszcza tych kadrowych. Od jakiegoś czasu urazy leczą Damian Łanucha i Michał Kachniarz, a ostatnio do grona kontuzjowanych zawodników dołączył Marcin Kowalski. Cieszy za to powrót na boisko Tomasza Płonki. – Jest potencjał w tym zespole. Na ławce siedzą równorzędni gracze. My z trenerem Andrzejem Kasiakiem musimy kogoś wybrać. Mam nadzieje, że Łanucha dojdzie na mecz z Górnikiem Wałbrzych – mówi szkoleniowiec Stali, Jaromir Wieprzęć.

Już ponad miesiąc na kolejne zwycięstwo czekają piłkarze Stali Mielec, którzy po raz ostatni mogli się cieszyć z kompletu punktów 9 sierpnia (1-0 z Kotwicą Kołobrzeg). W Mielcu na nic zdała się zmiana trenera. W pierwszym pojedynku pod wodzą Janusza Białka Stal… dostała lanie od Błękitnych Stargard Szczeciński (0-3). Czy w pojedynku z Limanovią mielczanie wreszcie zagrają na miarę oczekiwań? Niedzielny rywal jest jak najbardziej w zasięgu Stali, bowiem w tabeli plasuje się tuż nad nią, mając na koncie o 2 punkty więcej.

SIARKA – KLUCZBORK
sobota, godz. 16

STAL ST. W. – GÓRNIK
sobota, godz. 16

STAL M. – LIMANOVIA
niedziela, godz. 16

Marcin Jeżowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.