
STALOWA WOLA. Hiszpański wykonawca opóźnia otwarcie elektrowni gazowej.
Elektrociepłownia Stalowa Wola zacznie pracować najwcześniej w przyszłym roku. To grubo ponad pół roku od planowanego terminu oddania do użytku wspólnego dziecka Tauron Wytwarzanie i PGNiG Termika. Hiszpańskiemu wykonawcy grozi ponad 150 mln zł kary. Chce się dogadać z inwestorem, bo jego zdaniem zawiniły „siły wyższe”.
To będzie największa i najnowocześniejsza w Polsce elektrownia zasilana gazem. To też będzie jedyna na takie paliwo siłownia w grupie Tauron. Miała być uruchomiona w czerwcu tego roku. Wykonawca już wiosną poprosił o 4 miesiące więcej. Nawet gdyby inwestor się zgodził, nie wystarczyłoby i tego zapasu.
Wiślane mielizny, a sprawa elektrociepłowni
– Realny termin zakończenia inwestycji to połowa 2016 r. – na niedawnej konferencji prasowej powiedział Mariusz Zawisza, prezes Polskiego Górnictwa Nafty i Gazu. Gazowy potentat złożył się po połowie z Tauronem na wartą ok. 1,6 mld zł elektrociepłownię. Ma być wizytówką nowej krajowej energetyki, ale jej budowa idzie po grudzie. Generalnym wykonawcą jest hiszpański Abener Energia. Hiszpanie sprawdzili się na kilku energetycznych budowach, ale w Stalowej Woli zaliczyli prawdziwe potknięcie. Wszystko, ich zdaniem, przez „siły wyższe”. Te co prawda zostały ujęte w kontrakcie, ale inwestor ma inne zdanie na ich temat. Spór o siły wyższe może zakończyć się w arbitrażu. Jeżeli zgody nie będzie, Abenerowi może być odjęte od rachunku nawet 160 mln zł!
Wszystko przez suszę. I to nie tegoroczną, ale z roku ubiegłego. Budowę wstrzymywała wielka turbina z oprzyrządowaniem, której nie można było dostarczyć do Stalowej Woli drogą lądową. Wielkie elementy zostały wyprodukowane w kilku fabrykach, na kilku kontynentach. Do Gdańska dotarły drogą morską, a potem Wisłą i Sanem miały dotrzeć na miejsce. Wisła nie jest żeglowna i podróż największego w historii Polski konwoju wodnego trwała aż 14 miesięcy. Inwestor stoi na stanowisku, że Abener mógł taką sytuację przewidzieć i chociażby wcześniej zamówić turbinę.
Mała, ale mocna i nowoczesna
Elektrociepłownia powstaje w sąsiedztwie jeszcze przedwojennej elektrowni węglowej. Gazowa będzie miała dużo większą moc od węglowej „staruszki”. Wytwarzać będzie 450 MW energii elektrycznej i 240 MW cieplnej. Rocznie będzie zużywać 600 mln m sześc. niebieskiego paliwa. Zatrudnienie w niej znajdzie tylko kilkadziesiąt osób, ale stalowowolanie przynajmniej nie będą odczuwać zanieczyszczeń ze strony nowej siłowni.
Jerzy Mielniczuk



One Response to "Siły wyższe, ale kary realne"