
PRZEMYŚL. Studenci przemyskiej wyższej uczelni uczcili rocznicę powstania nacjonalistycznej UPA.
Fotografia dziewięciu młodych ludzi z flagą UPA ukazała się na facebookowym profilu „Patriotycznego Przemyśla” w piątek, wywołując falę oburzenia. Ten skandaliczny akt uczczenia organizacji w Polsce oficjalnie uznawanej za zbrodniczą zbiegł się w czasie z decyzją ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenki, który dzień powstania Ukraińskiej Armii Powstańczej, 14 października, postanowił ustanowić świętem państwowym pn. Dzień Obrońcy Ojczyzny.
Na Facebooku informacje szybko się rozchodzą, więc pod udostępnionym zdjęciem studentów pochodzących z Ukrainy błyskawicznie pojawiły się komentarze. Internauci wzywali do „szturmu” na rektorat Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej, gdzie uczą się „miłośnicy” UPA, by uczelnia odebrała im stypendia, a nawet wydaliła z szeregów swoich studentów.
Chcieli solidaryzować się z ojczyzną?
Wkrótce potem na stronie uczelni pojawiło się odręcznie napisane oświadczenie studentów znanych z fotografii, którzy podkreślali, że nie mieli na myśli nic złego, nie są żadnymi nacjonalistami, a fotografia, którą wykonali sobie z flagą UPA przed przemyską galerią „Sanowa”, i umieszczenie jej w Internecie miały być aktem ich solidarności z ojczyzną.
Nawiązywali tu zapewne do ostatniego pomysłu prezydenta Ukrainy, Petra Poroszenki, który dzień powstania UPA postanowił uczynić świętem narodowym Ukrainy pn. Dzień Obrońcy Ojczyzny. Jednocześnie studenci podkreślali, że mają polskie korzenie oraz całe rodziny w Polsce.
Rektor: – To godne ubolewania
Świadczące o co najmniej rozdwojeniu jaźni oświadczenie przemyskich żaków wkrótce tajemniczo zniknęło ze strony PWSW w Przemyślu, pojawiło się za to oficjalne oświadczenie rektora uczelni. Prof. dr. hab. inż. Krzysztof Knapik wyraził głębokie ubolewanie tym, jak to ujął, co najmniej niestosownym zachowaniem studentów swej uczeni i poinformował, iż będzie ono przedmiotem pracy Komisji Dyscyplinarnej ds. Studentów. Ponadto odpowiednie polskie konsulaty na Ukrainie otrzymają informację na temat tego gorszącego zajścia, w którym brali udział studenci posiadający Kartę Polaka (dokument stwierdzający, iż obywatel Ukrainy ma polskie korzenie, który posiadaczowi Karty ułatwia np. uzyskanie wizy do Polski przyp. red.).
„By sprawa się nie rozmyła”
Tymczasem Ruch Społeczny Patriotyczny Polski Przemyśl zachęca do składania do przemyskiej prokuratury doniesień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z tą sprawą, a także powiadomienie o niej Prokuratora Generalnego oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – Nie można dopuścić, aby ta sprawa się rozmyła – zauważa Andrzej Zapałowski z Patriotycznego Polskiego Przemyśla.
Pomysł prezydenta Poroszenki ze świętem narodowym już zaowocował planowanymi w całej Polsce protestami zaplanowanymi na najbliższe dni (w Przemyślu 23 października), a zachowanie ukraińskich studentów tylko podgrzał nienajlepsza atmosferę. – Polacy okazali wiele serdeczności Ukraińcom w związku z ich konfliktem z Rosją – zauważył starszy przemyślanin. – Także my, tu, gdzie żyją jeszcze ci, którzy od UPA doznali cierpienia, okazywaliśmy wiele wsparcia Ukrainie – dodał. – Po raz kolejny okazało się, że Ukraińcy tego nie doceniają i najchętniej widzieliby Przemyśl w swoich granicach – stwierdził.
Monika Kamińska



21 Responses to "Skandal i hańba!"