
PRZEMYŚL. Poseł na Sejm RP twierdzi, że przewodniczący Rady Miejskiej wygwizdał jego wypowiedź.
Podczas przemyskich uroczystości z okazji 3 maja doszło do gorszącego incydentu. Po wypowiedzi posła „Solidarnej Polski” Mieczysława Golby (48 l.) nawiązującej do ukraińskich spraw miał rozlec się gwizd. Poseł jest przekonany, że jego „autorem” jest przewodniczący przemyskiej Rady Miejskiej Jan Bartmiński (64 l.). A ten nie chce sprawy komentować wcale.
Poseł z podjarosławskiej Wiązownicy gościł na 3-majowych uroczystościach w Przemyślu. Zabierając głos, naturalnie nawiązał do historii, ale wspomniał też o aktualnej sytuacji na Ukrainie i stanowisku Polski w tej sprawie. – Powiedziałem, że powinniśmy wspierać Ukrainę w jej dążeniu do Unii Europejskiej, ale nie tak, jak to obecnie robimy, jako państwo – opowiada M. Golba. – To Ukraińcy muszą w demokratyczny sposób zdecydować, czego chcą, a wyjazdy przedstawicieli świata naszej polityki na kijowski Majdan i wykrzykiwanie tam „Sława Ukrainie, herojom sława” było niedopuszczalne – wspomina poseł. – Przecież „Herojom sława” znaczy dokładnie tyle, co „Sława banderowcom” – zauważa oburzony parlamentarzysta.
– My Polacy „sławimy” tych, którzy wymordowali 200 tysięcy naszych rodaków? – dopytuje. – To jakiś absurd – komentuje. – Dodałem, że w dniu tak ważnym dla naszej historii nie powinniśmy wspierać ukraińskiego rządu, w skład którego weszli nacjonaliści – kontynuuje poseł Golba.
Golba: – Gwizdał przewodniczący przemyskiej Rady
Po tych słowach posła „Solidarnej Polski” poza gromkimi oklaskami miał się w niedużej odległości rozlec, jak mówi sam poseł, nieco „zapowietrzony”, ale wyraźny gwizd. Mieczysław Golba twierdzi, że rozpoznał osobę, która gwizdała.
– To był pan Jan Bartmiński, przewodniczący przemyskiej Rady Miejskiej – stwierdza poseł. – Widziałem to dobrze, bo stał on blisko. Potem co prawda usiłował się schować za parasolami, które trzymali w rękach ludzie chroniący się przed deszczem, ale mam pewność, że gwizdał właśnie on – dodaje poseł, podkreślając, że jego zdaniem takie zachowanie osoby, która pełni tak poważną funkcję, to po prostu skandal.
Bartmiński: – Bez komentarza
Jan Bartmiński, który przewodniczy przemyskiej Radzie Miejskiej z ramienia klubu PO nie komentuje tego, co mówi poseł Golba. – Nie chcę wypowiadać się wcale na temat pana posła – mówi. Szef klubu PO, Jerzy Krużel, także niewiele na ten temat mówi.
– Nie byłem obecny na tych uroczystościach, więc nie wiem czy do takiego zdarzenia w ogóle doszło – przyznaje Krużel, dodając, że z całą pewnością gwizdanie po wypowiedzi posła nie byłoby eleganckie.
Mieczysław Golba zapowiedział, że wyśle do prezydenta Przemyśla oraz wszystkich radnych miejskich pismo wzywające ich do odwołania Jana Bartmińskiego z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej. – Niepodobna, by ktoś, kto tak się zachowuje pełnił taką funkcję – mówi poseł.
Monika Kamińska


