
Ponad 500 dzieł sztuki, które przez ostatnie kilkadziesiąt lat znajdowały się w Muzeum Zamku w Łańcucie, jest już w Zamku Tarnowskich w Tarnobrzegu. Piękne i wartościowe przedmioty wróciły do miejsca, z którego zostały wywiezione z powodu wybuchu II wojny światowej. Dzięki dokumentacji fotograficznej, około 50 z nich, udało się postawić lub powiesić dokładnie w tych samych miejscach, które przed laty wybrali dla nich Tarnowscy.
Do Tarnobrzega w wyniku wykupu dzieł od rodziny Tarnowskich dla Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu wróci łącznie 520 eksponatów. Przez kilkadziesiąt lat znajdowały się one w Muzeum Zamku w Łańcucie. Eksponaty były przewożone do Zamku Dzikowskiego w kilku partiach. Wszystkie przedmioty, które trafiły do Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega zostały obfotografowane, opisane i wpisane do tutejszego rejestru. – W partii, która już do nas dotarła jest kilkanaście obrazów, są dwie rzeźby, srebra, porcelana, są dwie lampy oliwne, w tym jedna, wiele wskazuje, że może się okazać rewelacją, bo ona w dokumentach łańcuckich jest wpisana jako kopia XIX-wieczna, a mieliśmy tu akurat panie z Polskiej Akademii Nauk, archeolożki, które stwierdziły, że ta jedna może być z V wieku z rzymskiego Herkulanum. Gdyby to się potwierdziło, to byłaby to jedyna taka lampa w Polsce – mówi dr Tadeusz Zych, dyrektor MHMT w Zamku Dzikowskim w Tarnobrzegu.
Wśród przewiezionych eksponatów są także dwa fragmenty starożytnych malowideł. XVII – XVIII-wieczne srebra,
XVI-wieczna muszla, włoskiej roboty. Muszla przedstawia na jednej stronie św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus, a na drugiej siedmiu świętych. Są także portrety i inne obrazy m.in.: F. Hanusza, W. Kossaka, K. Pochwalskiego. T. Axentowicza, czy G. Fidanzy. Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega dzięki środkom ministerialnym kupiło od rodziny Tarnowskich łącznie ponad 2000 dzieł sztuki i przedmiotów o znaczeniu artystycznym i historycznym. Przedmioty pochodzą nie tylko z Łańcuta. Część z nich stanowiło depozyt rodziny Tarnowskich w Dzikowie, a część rzeczy sprzedał muzeum Jan Tarnowski, między innymi dokumenty, fotografie, bibeloty. Do Tarnobrzega trafiła także narodowa relikwia, jaką jest biurko księcia Józefa Poniatowskiego, obrazy słynnych polskich i zagranicznych malarzy, piękny krucyfiks z kości słoniowej na hebanowym drewnie, który stanowił wyposażenie kaplicy.
Zbiory o wartości 32 mln zł, które Tarnowscy sprzedali Tarnobrzegowi za ułamek ceny, bo jedynie 4 mln zł można było podziwiać na specjalnym bezpłatnym pokazie, który zorganizowano w niedzielę, 19 grudnia.
Małgorzata Rokoszewska


