Skończyć z rozdawaniem punktów

Fot. Paweł Bialic
Fot. Paweł Bialic

PLUSLIGA. Asseco Resovia zagra z beniaminkiem GKS-em Kaowiec.

Asseco Resovię w środowy wieczór czeka wyjazdowy pojedynek z GKS-em Katowice. W I rundzie zespół Piotra Gruszki niespodziewanie wygrał w Rzeszowie 3-2 i w rewanżu, patrząc na to, co prezentują resoviacy, wcale nie stoi na straconej pozycji.

– Mamy w pamięci to, co wydarzyło się w I rundzie w Rzeszowie i wydaje mi się, że będziemy teraz zdecydowanie mocniej skoncentrowani od samego początku i nie będziemy mieli już takich przestojów – mówi Marko Ivović, przyjmujący Asseco Resovii. – Zobaczymy jak ten mecz się ułoży, bo rywale też potrafią grać. Przegrali ostatnio z ZAKSĄ, co prawda 0-3, ale każdy z setów na przewagi. To dla nas będzie niezwykle ważny mecz po tych dwóch ostatnich porażkach z Berlinem i Jastrzębiem i musimy go wygrać. Mamy duży potencjał i trzeba go wykorzystać – stwierdza serbski przyjmujący wicemistrzów Polski, którzy w tabeli odczuwają na sobie oddech rywali. Nad piątym Jastrzębskim Węglem mają już tylko punkt przewagi.

– W najbliższych meczach powinno sporo się wyjaśnić – mówi Ivović i dodaje. – Jastrzębie ma przecież mecz ze Skrą, która, jak widziałem, zaczyna już grać na swoim dobrym poziomie. Przed zespołem z Olsztyna seria meczów z tymi mocniejszymi zespołami i zobaczymy, jak to się poukłada w tabeli. Na pewno już na tym etapie rozgrywek wszyscy grają dobrze, ale my musimy przede wszystkim skoncentrować się na sobie. Nasz zespół ma potencjał, tylko nie zawsze go pokazujemy – mówi Marko Ivović.

W ostatnich czterech meczach resoviacy zdobyli sześć punktów, ale też taką samą liczbę oddali rywalom. Kolejna strata może jeszcze bardziej skomplikować im sytuację w tabeli. Musimy mocno walczyć o każdy punkt po to, żeby znaleźć się w finałowej części rozgrywek. W Katowicach interesuje nas zwycięstwo z kompletem punktów. To jest najważniejsze – mówi przyjmujący Asseco Resovii, John Gordon Perrin, i dodaje. – Zresztą w kolejnych meczach musimy wywalczyć jak największą liczbę punktów. Będziemy mocno skupieni na tym, żeby znaleźć się w finale. Musimy zachować koncentrację i dysponować odpowiednimi siłami we właściwym momencie. Przed nami jeszcze sporo meczów i jeśli uda nam się ze sobą zgrać wszystkie czynniki, to będzie dobrze. Potrzebujemy wszyscy, żeby nasza gra „odpaliła” w odpowiednich momentach – kończy kanadyjski przyjmujący wicemistrzów Polski, w szeregach których najprawdopodobniej nadal nie zagra zmagający się z urazem barku Gavin Schmitt.

GKS Katowice – ASSECO RESOVIA,
środa, godz. 20.30 (transmisja Polsat Sport)

rm

Leave a Reply

Your email address will not be published.