
SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Asseco Resovia zagra z beniaminkiem, GKS-em Katowice.
Asseco Resovię w środowy wieczór czeka wyjazdowy pojedynek z GKS-em Katowice. W I rundzie zespół Piotra Gruszki niespodziewanie wygrał w Rzeszowie 3-2 i w rewanżu, patrząc na to co prezentują resoviacy, wcale nie stoi na straconej pozycji. – Mamy w pamięci to co wydarzyło się w I rundzie w Rzeszowie i wydaje mi się, że będziemy teraz zdecydowanie mocniej skoncentrowani od samego początku i nie będziemy mieli już takich przestojów – mówi Marko Ivović, przyjmujący Asseco Resovii. – Zobaczymy jak ten mecz się ułoży, bo rywale też potrafią grać. Przegrali ostatnio z ZAKSĄ co prawda 0-3, ale każdy z setów na przewagi. To dla nas będzie niezwykle ważny mecz po tych dwóch ostatnich porażkach z Berlinem i Jastrzębiem i musimy go wygrać. Mamy duży potencjał i trzeba go wykorzystać – stwierdza serbski przyjmujący wicemistrzów Polski, którzy w tabeli odczuwają na sobie oddech rywali. Nad piątym Jastrzębskim Węglem mają już tylko punkt przewagi.
GKS Katowice – ASSECO RESOVIA, środa, godz. 20.30 (transmisja Polsat Sport).
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości.


