Skopali na śmierć 

27-letni Remigiusz nie przeżył brutalnego pobicia, zmarł w szpitalu nie odzyskawszy przytomności. Fot. Archiwum prywatne

Obrażenia mózgu spowodowane biciem i kopaniem po głowie były przyczyną śmierci 27-letniego Remigiusza – orzekli biegli. Młody krośnianin zmarł w wyniku brutalnego pobicia, sprawcy bili i kopali po całym ciele, na głowie rozbili mu butelkę. W tym tygodniu usłyszą nowe zarzuty. – Wszystko wskazuje, że będą to zarzuty zabójstwa – powiedziała Super Nowościom Iwona Czerwonka-Rogoś, szefowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie. 

Sprawę brutalnego pobicia 27-letniego krośnianina prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Po śmierci Remigiusza prokurator zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok i na podstawie wyników ma zdecydować o zmianie zarzutów dla sprawców. A są nimi dwaj mieszkańcom Krosna – 33-letni Łukasz C. i 36-letni Wojciech K, obaj dobrze znani policji. 

– Biegli ustalili, że bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latka były obrażenia mózgu, do których doszło w wyniku bicia i kopania przez sprawców – powiedziała nam szefowa krośnieńskiej prokuratury. Dodała, że sprawcy najprawdopodobniej w czwartek usłyszą nowe zarzuty z artykułu 148 KK, który dotyczy zabójstwa. Czyn zagrożony jest karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.  

Sprawcy przebywają w areszcie. W pierwszym etapie śledztwa usłyszeli zarzuty spowodowania pobicia i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,

Jak ustaliła prokuratura w dniu, kiedy doszło do pobicia, pili razem alkohol. Na Remigiusza natknęli się idąc do sklepu. Sprawcy mieli go zaczepić chcąc pieniędzy na piwo, kiedy 27-latek odmówił brutalnie go pobili, uderzyli chłopaka butelką w twarz, bili i kopali po całym ciele, po czym uciekli z miejsca zdarzenia. 

Na zakrwawionego chłopaka leżącego na chodniku natknęli się przypadkowi przechodnie. To oni wezwali pomoc. 27-letni Remigiusz w stanie krytycznym trafił do szpitala. Lekarze przez dwa tygodnie walczyli o jego życie, zmarł nie odzyskawszy przytomności. 

Martyna Sokołowska

5 Responses to "Skopali na śmierć "

Leave a Reply

Your email address will not be published.