Asledczy uznali, A?e rzekoma A�apA?wka to… prezent imieninowy

Grzegorz K. przed usA�yszeniem zarzutA?w pracowaA� w tym budynku Komendy WojewA?dzkiej Policji. Fot. Wit HadA�o
Grzegorz K. przed usA�yszeniem zarzutA?w pracowaA� w tym budynku Komendy WojewA?dzkiej Policji. Fot. Wit HadA�o

RZESZA�W. Po wielu miesiA�cach A�ledztwa w prokuraturze doszli do tego, A?e nikt nie zostanie ukarany.

Kilka miesiA�cy temu pisaliA�my o dwA?ch policjantach z WydziaA�u Ruchu Drogowego, ktA?rzy usA�yszeli prokuratorskie zarzuty. Jeden z nich to juA? emeryt policyjny Janusz D. Drugi to Grzegorz K. – policjant z Komendy WojewA?dzkiej Policji w Rzeszowie, ktA?ry peA�niA� tam funkcjA� kierownika sekcji ruchu drogowego. Grzegorz K. miaA� zarzuty dotyczA�ce m.in. przyjA�cia A�apA?wki. Okazuje siA�, A?e K. jest niewinny. Z kolei Janusz D. nie zostanie ukarany.

Januszowi D. zarzucano, A?e bA�dA�c funkcjonariuszem policji dokonywaA� ustalenia danych osobowych oraz adresowych w policyjnych bazach danych i przekazywaA� te informacje osobom nieuprawnionym. – Ten czyn zostaA� umorzony wobec niskiej spoA�ecznej szkodliwoA�ci – oA�wiadcza prok. Ewa Romankiewicz, rzecznik Prokuratury OkrA�gowej w Rzeszowie. OskarA?ony wyjaA�niA�, A?e pomagaA� tylko osobom, ktA?re osobiA�cie znaA�. Potencjalni nabywcy pojazdA?w chcieli sprawdziA�, czy zgadzajA� siA� dane wA�aA�ciciela lub pojazd nie byA� kradziony. – Uznano, A?e przekroczyA� swoje uprawnienia, ale nie nosi to znamion karygodnoA�ci i cechuje siA� niskim poziomem spoA�ecznej szkodliwoA�ci – informuje prok. Romankiewicz.

Kolejny zarzut dotyczyA� tego, A?e w paA?dzierniku 2015 r. w StraA?y Gminnej w Tarnowie miaA� powoA�ywaA� siA� na wpA�ywy i podjA�A� poA�rednictwa w zaA�atwieniu sprawy. ChodziA�o o zmniejszenie wysokoA�ci mandatu za przekroczenie prA�dkoA�A� lub odstA�pieniu od jego wymierzenia w zamian za korzyA�A� majA�tkowA� w postaci alkoholu – tA�umaczy prokurator. OkazaA�o siA�, A?e w paA?dzierniku 2015 r. fotoradar w Tarnowie zarejestrowaA� pojazd, ktA?rym kierujA�cy przekroczyA� dozwolonA� prA�dkoA�A�. Janusz D. zgA�osiA� siA� do straA?y i wyjaA�niA�, A?e on wtedy mA?gA� prowadziA� samochA?d. MiaA� czA�sto jeA?dziA� z wA�aA�cicielami komisu, ktA?ry zakupiA� ten pojazd. Nie byA� w stanie rozpoznaA� na zdjA�ciu kierowcy, ale biorA�c pod uwagA� czas i miejsce byA� przekonany, A?e to on prowadziA�. ZaprzeczyA�, A?e braA� na siebie odpowiedzialnoA�A� za kogoA� innego. Zeznania potwierdziA� A?wczesny zastA�pca komendanta straA?y miejskiej.

Ponadto w 2015 r. policjant miaA� przyjA�A� korzyA�A� majA�tkowA� w kwocie 100 zA� za odstA�pienie ukarania mandatem za przekroczenie prA�dkoA�ci. W tym zakresie postA�powanie zostaA�o umorzone wobec braku danych.

W grudniu tego samego roku miaA� przyjA�A� obietnicA� korzyA�ci osobistej w postaci zatrudnienia czA�onka rodziny w jednostce samorzA�dowej w zamian za odstA�pienie ukarania czA�onka rodziny osoby, ktA?ra miaA�a siA� dopuA�ciA� wykroczenia. PolegaA�o ono na holowaniu busa po autostradzie samochodem osobowym. Policjant nie wrA�czyA� mandatu i jedynie pouczyA� kierowcA�. Wykazano, A?e podejrzany nie dopuA�ciA� siA� przestA�pstwa.

Gdzie w caA�ej sprawie Grzegorz K.? Ostatni zarzut dotyczyA� tego, A?e w grudniu 2015 r. Janusz D. udzieliA� korzyA�A� majA�tkowA� wA�aA�nie Grzegorzowi K. w postaci kalendarzy oraz butelki alkoholu w zamian za poA�rednictwo w zaA�atwieniu pozytywnego wyniku egzaminu kwalifikacyjnego dla kierowcA?w wykonujA�cych przewA?z drogowy. Jak mA?wi prokurator Romankiewicz, Grzegorz K. otrzymaA� zarzut podjA�cia siA� zaA�atwienia pozytywnego wyniku. Po zebraniu materiaA�u dowodowego ustalono, iA? wrA�czany alkohol byA� jedynie prezentem imieninowym. Natomiast kalendarze wyrazem wdziA�cznoA�ci za pomoc w ustaleniu kontaktu do lekarza.

Grzegorz K. po usA�yszeniu zarzutA?w zostaA� zawieszony, straciA� stanowisko kierownika i zostaA� przeniesiony do komendy miejskiej w Rzeszowie gdzie wykonywaA� najprostsze prace administracyjno biurowe. PrA?bowaliA�my dowiedzieA� siA� czy policjant zostanie przywrA?cony na swoje poprzednie stanowisko. Niestety w biurze prasowym Komendy WojewA?dzkiej Policji w Rzeszowie nic nie wiedzieli o caA�ej sprawie i nie potrafili tego ustaliA�.

Wioletta Kruk, Grzegorz Anton

7 Responses to "Asledczy uznali, A?e rzekoma A�apA?wka to… prezent imieninowy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.