Śmierć w płomieniach

Przyczyny i okoliczności wybuchu pożaru bada leska policja pod nadzorem miejscowej prokuratury. Fot. SKKP PSP w Lesku

Ciało 51-letniej kobiety zostało znalezione z zgliszczach drewnianego domku wypoczynkowego w Baligrodzie. Dwoje pozostałych lokatorów zdołało o własnych siłach opuścić płonący budynek przed przyjazdem strażaków. Przyczyny i okoliczności tragicznego zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.

Pożar wybuchł w niedzielę w nocy w Baligrodzie w powiecie leskim. Służby ratunkowe zaalarmował mężczyzna, który przebywał w domku i zauważył ogień. – Informację o pożarze otrzymaliśmy około godziny 3.30, już po kilku minutach na miejscu była pierwsza jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, później dojechały kolejne państwowe i ochotnicze jednostki – relacjonuje Jacek Dydek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lesku.
W sumie z żywiołem walczyło 26 strażaków z ośmiu jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej. – Kiedy przyjechaliśmy na miejsce cały budynek objęty był ogniem, dosłownie płonął jak pochodnia, nie było możliwości wejścia do środka. Nasze działania koncentrowały się na gaszeniu pożaru oraz zabezpieczeniu sąsiednich budynków tak, aby ogień się na nie nie rozprzestrzenił – mówi Super Nowościom strażak.
Z trzech osób, które w chwili wybuchu pożaru znajdowały się w budynku, dwie – kobieta i mężczyzna, zdołały ewakuować się przed przyjazdem strażaków. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala z objawami podtrucia tlenkiem węgla. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Strażakom z płonącego domku udało się także uratować trzy psy.
Po zakończonej akcji gaśniczej strażacy znaleźli w zgliszczach ciało kobiety. – Najprawdopodobniej należą one do 51-letniej kobiety – informuje Dominika Kopeć z zespołu prasowego KWP w Rzeszowie. Ciało zostało zabezpieczone przez prokuratora do badań sekcyjnych.
– Na miejscu pracowali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. Ich analiza pozwoli wyjaśnić okoliczności tego tragicznego pożaru – informuje Dominika Kopeć.
Przyczyny wybuchu pożaru nie są na tę chwilę znane.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.