Śmierć w starostwie po alkoholu

Pijacka impreza miała odbywać się w pomieszczeniach dozorcy na parterze w starostwie, kiedy na posterunku powinien dyżur pełnić Eugeniusz D. Fot. Wiktoria Krakowska
Pijacka impreza miała odbywać się w pomieszczeniach dozorcy na parterze w starostwie, kiedy na posterunku powinien dyżur pełnić Eugeniusz D. Fot. Wiktoria Krakowska

PRZEWORSK. Mieli tylko pożegnać kolegę, który odchodził na emeryturę. Niestety, doszło do tragedii. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.

Z soboty na niedzielę (10/11 bm.) w portierni przeworskiego starostwa najprawdopodobniej zebrali się koledzy portierzy, aby pożegnać odchodzącego na emeryturę Eugeniusza B. Impreza pożegnalna, jak twierdzą nasi informatorzy, przerodziła się w suto zakrapianą libację alkoholową. Jeden z biesiadników zmarł. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.

Z naszych ustaleń wynika, że w tragiczną sobotę, na zmianie w portierni był Eugeniusz D. (który obecnie przebywa na dwutygodniowym zwolnieniu chorobowym). Najprawdopodobniej odwiedzili go koledzy: Eugeniusz B.(53 l) , odchodzący na emeryturę i Marian Dz. (57 l), który również pracował w portierni. Mężczyźni najprawdopodobniej żegnali kolegę, pijąc alkohol. Potwierdza to wynik badania alkomatem jednego z uczestników „imprezy”, tj. Eugeniusza B. Ten miał w wydychanym powietrzu 2,66 promila. Wątpliwości, że wszyscy pili, ma starosta przeworski Zbigniew Kiszka, który sprawy nie chce komentować. Fakt jest natomiast taki, że owego wieczoru zmarł Marian Dz. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci jest ostra niewydolność krążeniowa.

Przybyli na miejsce ratownicy medyczni wezwali policję. Wraz z nią około północy pojawił się prokurator, który wszczął śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. – Na razie mogę potwierdzić, iż wykluczono udział osób trzecich – poinformował nas Michał Kalita, zastępca prokuratora rejonowego w Przeworsku. – Na miejscu znaleźliśmy butelkę z cieczą, którą oddaliśmy do badania. Badania również wykażą, czy denat spożywał alkohol. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, iż pili wszyscy koledzy.

Tolerować libacje w starostwie?
Ustaliliśmy, że 10 października na służbie jako dozorca pracował Eugeniusz D. W prokuratorskich aktach 16 października nie było wzmianki o tym mężczyźnie. Prokurator przybyły na miejsce zdarzenia miał zastać ciało mężczyzny i Eugeniusza B. Rzecznik prasowa przeworskiej Komendy Powiatowej Policji nie potwierdziła nam (16.10.2015 r.), aby na obecność alkoholu przebadano również Eugeniusza D. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi, co stało się z mężczyzną, który wówczas powinien być na stanowisku pracy. Starosta przeworski potwierdził nam, iż pracownik portierni jest na dwutygodniowym zwolnieniu chorobowym. Całej sprawy komentować nie chciał.

– Proszę mnie do tego nie mieszać. Decyzje podejmę, jak dostanę konkretne dokumenty. Na razie nic nie wiadomo. W starostwie nie było żadnej imprezy – mówił. Pytany, czy dyscyplinarnie zwolni pracownika, który najprawdopodobniej pił z kolegami, odpowiada. – Zrobię, co będę musiał, choć przepisy nie narzucają bezpośrednio dyscyplinarnego zwolnienia za alkohol. Kiszka o konkretach rozmawiać nie chciał, twierdząc, że aktualnie ma żadnych informacji o rzekomej libacji w starostwie. – Wiem tylko o śmierci Marian Dz. oraz o tym, że prokurator nie stwierdził udziału osób trzecich – zaznaczył starosta Kiszka.

vk

17 Responses to "Śmierć w starostwie po alkoholu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.