
KROSNO, BIESZCZADY. Jak się okazało, bezpośrednią przyczyną śmierci żubrzycy znalezionej w lesie pod Chryszczatą w Nadleśnictwie Komańcza. było uderzenie przez powalone wiatrem drzewo.
Jak informuje Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, 29 września pracownik naukowy Stacji Badawczej Fauny Karpat z Ustrzyk Dolnych, zajmujący się monitoringiem żubrzych stad, znalazł tuszę żubrzycy przywaloną bukiem.
– Oględziny miejsca zdarzenia dokonane zostały przez leśników, lekarza weterynarii i pracownika naukowego. Wstępne ustalenia nie wskazywały na żadne symptomy chorobowe, ale z tkanek żubrzycy pobrano próbki do badań – mówi Edward Orłowski z Nadleśnictwa Komańcza. – Widok połamanych buków z leżącym pod jednym z nich przygniecionym, martwym zwierzęciem wskazywał, że zostało ono przywalone i zabite przez spadające drzewo. Zwierzęciu, jak widać, nie pomógł nawet wyostrzony zmysł wyczuwania śmiertelnego zagrożenia życia.
wz


