Śmierdzący problem na „Orliku”

Granulat z pociętych opon jest tańszym rozwiązaniem powszechnie stosowanym na „Orlikach” w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło
Granulat z pociętych opon jest tańszym rozwiązaniem powszechnie stosowanym na „Orlikach” w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Dzieci bawią się przy palecie ze ścinkami gumy.

Do naszej redakcji zgłosił się Czytelnik, informując o palecie stojącej na „Orliku” w Słocinie z granulatem zrobionym ze ścinek opon. Granulat przeznaczony jest do wyścielenia powierzchni boiska. Paleta została przywieziona w sobotę. Granulat nieprzyjemnie pachnie w gorące dni.

Boisko „Orlik” znajduje się przy Zespole Szkół przy ul. Słocińskiej w Rzeszowie. Podczas naszej interwencji na boisku przebywała grupa dzieci bawiących się wokół zafoliowanej palety. Folia była przedziurawiona, a granulat w niewielkich ilościach wysypywał się na zewnątrz.

Od dyrektorki szkoły dowiedzieliśmy się, że boisko nie podlega szkole. Odbywają się na nim zajęcia, ale żaden z pracowników szkoły się nim nie zajmuje.

„Nie śmierdzi aż tak bardzo”
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z osobą, która na co dzień zajmuje się „Orlikiem”. – Paleta, w której jest granulat stoi od soboty. Moim zdaniem, granulat nie śmierdzi aż tak bardzo. W cieplejsze dni odczuwalny jest mocniejszy zapach gumy, ale nie jest to jakiś większy problem. Tego typu nawierzchnia znajduje się na większości boisk. Nie widzę żadnych przeciwwskazań do jej stosowania – mówił Krzysztof Cudo, animator obiektu.

O opinię spytaliśmy również nauczycielki przybywające z dziećmi na boisku. – Granulat nie śmierdzi, przynajmniej ja nic nie czuję. Jakby się coś działo, dzieci na pewno by to zgłosiły – informuje Danuta Zielińska, nauczycielka z Zespołu Szkół przy ul. Słocińskiej. – Moim zdaniem, muszą być spełnione jakieś normy, w innym przypadku dzieci nie mogłyby tu teraz przebywać. Jak widać, jest dziura w zafoliowanej palecie, ale nie zrobiły jej dzieci, lecz wandale, którzy w nocy wchodzą na teren boiska. Ewidentnie ktoś narobił niepotrzebnego hałasu w tej sprawie – dodaje Zielińska.

Posiada atest higieniczny
Z pytaniem, czy granulat do wyścielania nawierzchni wykonany ze ścinek opon może być szkodliwy dla dzieci, zwróciliśmy się do specjalisty z tej dziedziny. – Tego typu rozwiązanie jest powszechnie stosowane. Granulat dopuszczony jest do użytku, gdyż posiada atest higieniczny. Co prawda, jest to tańszy zamiennik, ale nie ma żadnych przeciwwskazań do jego stosowania. Lepszym i zdrowszym rozwiązaniem byłoby użycie EPDM (Etylo-Propylenowe-Dienowe-Monomery). Jednak są to już dużo większe koszty do pokrycia – mówi Andrzej Szymański, specjalista od budowy boisk ze sztuczną nawierzchnią.

Ostatnio media ogólnopolskie doniosły, że na początku rządowego programu „Moje Boisko – Orlik 2012” sztuczna trawa na Orlikach miała być uzupełniana kauczukowymi granulatami; obecnie częściej jest stosowany tańszy zamiennik – właśnie ze zużytych opon. „Polska The Times” alarmuje, że utwardzacz gumy to silnie toksyczny i rakotwórczy składnik opon oparty na kadmie.

Agata Flak

5 Responses to "Śmierdzący problem na „Orliku”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.