Śmiertelnie ugodziła nożem męża – rusza proces

Wiesława P. śmiertelnie zraniła nożem swojego męża Leszka. Do rodzinnej tragedii doszło 28 marca 2014 roku w jednym z prywatnych domów w Szczepańcowej koło Krosna. Fot. Wioletta Zuzak
Wiesława P. śmiertelnie zraniła nożem swojego męża Leszka. Do rodzinnej tragedii doszło 28 marca 2014 roku w jednym z prywatnych domów w Szczepańcowej koło Krosna. Fot. Wioletta Zuzak

SZCZEPAŃCOWA, KROSNO. Oskarżona nie przyznaje się do winy.

W poniedziałek, 12 stycznia, w Sądzie Okręgowym w Krośnie rozpocznie się proces Wiesławy P. (52 l.), oskarżonej o zabójstwo swego męża Leszka (54 l.). Do rodzinnej tragedii doszło 28 marca 2014 roku w jednym z prywatnych domów w Szczepańcowej koło Krosna. Wiesławie P. został postawiony zarzut uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Krwawy finał małżeńskiej awantury
Wg śledczych, tego feralnego dnia po śniadaniu między małżonkami doszło do ostrej wymiany zdań. Kobieta obawiając się męża wzięła nóż i uciekła do korytarza, przykucnęła koło ściany przy kaloryferze. Gdy mąż podszedł do niej, ugodziła go – zraniła w nogę pod kolanem, uszkadzając tętnicę. W wyniku doznanych obrażeń (doszło do uszkodzenia dużych naczyń krwionośnych, niewydolności krążeniowej i oddechowej) mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Nie było świadków tej rodzinnej tragedii.

Kobieta utrzymuje, że mąż sam nadział się na nóż
Mieszkanka powiatu krośnieńskiego podczas przesłuchania przyznała, że tego dnia wywiązała się awantura, jednak ona nie wie, jak doszło do tego zdarzenia. Utrzymuje, że jej mąż sam nadział się na nóż. Tymczasem jak usłyszeliśmy w prokuraturze, opinia dotycząca mechanizmu powstania obrażeń przeczy wyjaśnieniom oskarżonej. – Biegli w swej opinii stwierdzili, że w tym przypadku doszło do zadania ciosu w formie czynnej – wyjaśnia Janusz Ohar z Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Czyn zakwalifikowano jako nieumyślne spowodowanie śmierci.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w tym małżeństwie dochodziło do sporów związanych z niewiernością Wiesławy P. Miała się ona spotykać ze znajomym i w związku z tym dochodziło między małżonkami do sporów – słyszymy w prokuraturze.

Wioletta Zuzak

Leave a Reply

Your email address will not be published.