
Decyzją ministra zdrowia sześć południowych baz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, w tym także śmigłowiec z Sanoka, od 1 kwietnia pełni dyżur całodobowy. Pacjenci z COVID-19 będą w razie konieczności śmigłowcami LPR transportowani do szpitali w innych regionach.
Katowice, Opole, Ostrów Wielkopolski, Łódź, Kielce i Sanok to bazy, które pełnią dyżury w stałych godzinach 7 – 20. Od 1 do 15 kwietnia załogi w tych lokalizacjach będą w całodobowej gotowości. Będzie to wsparcie dla naziemnych zespołów ratownictwa medycznego w przypadku konieczności relokacji pacjentów ze Śląska do szpitali na terenie ościennych województw. Poza śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, do dyspozycji będą też wojskowe statki powietrzne.
Oprócz nowo wyznaczonych baz, całodobowe dyżury pełnione są również w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie
Jak poinformował dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Robert Gałązkowski, śmigłowce mogą być wzywane zarówno na pomoc zespołom ratownictwa medycznego do pacjentów COVID-dodatnich, którzy już są zaintubowani i wymagają intensywnej terapii w trakcie transportu, jak również do pacjentów, którzy trafili do szpitala, tam są pod respiratorem, są w trakcie stabilizacji i należy ich przetransportować do innych ośrodków.
Do dyspozycji służby zdrowia mają być też dwa samoloty CASA i 9 śmigłowców służb poszukiwawczo-ratowniczych Wojska Polskiego. Śmigłowce WP są w stanie transportować do sześciu pacjentów jednocześnie, samoloty CASA – po 18 leżących lub 40 siedzących chorych.
Martyna Sokołowska


