
DĘBICA. O niezwykłym szczęściu może mówić 40 latek, który w czwartek wieczorem spadł z balkonu z czwartego pietra. Mimo znacznej wysokości przeżył upadek.
Do zdarzenia doszło w jednym z bloków przy ul Rzeszowskiej w czwartek po godzenie 20. Mężczyzna upadł z balkonu, doznał wskutek tego obrażeń wewnętrznych. Był jednak przytomny.
Jak informuje prokuratura, miał wyjaśniać, że przed wypadkiem wypił kilka piw, a potem usiadł na barierce balkonu. W pewnym momencie zachwiał się i spadł. Zdaniem sąsiadów, życie 40-latka mogły ocalić suszarki na bieliznę przymocowane do ścian bloku, które zamortyzowały upadek.
Zdarzenie zostanie najprawdopodobniej zakwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek.
ArtG



2 Responses to "Spadł z czwartego pietra i przeżył"