
PODKARPACIE. Za paliwo zapłacimy więcej i opowiedzą nam bajki.
Unieruchomienie rafinerii oraz wstrzymanie importu ropy spowodował szalejący u wybrzeży USA huragan “Irene”. Media już donoszą, że spekulanci zaczynają skupować ropę w nadziei, że sezon huraganów doprowadzi do wzrostu cen tego surowca. Możemy się wiec spodziewać, że niebawem na stacjach znowu zobaczymy jeszcze bardziej astronomiczne ceny niż dzisiaj uzasadniane wydarzeniami z drugiego końca świata.
Dla pośredników obracających ropą i dla koncernów rafinujących paliwa, każdy pretekst jest dobry aby sięgnąć do naszej kieszeni. Nieuzasadnione zjawisko oglądaliśmy w przypadku rewolucji w Libii. Wmawiano nam wtedy, że paliwo drożeje bo roponośna Libia jest niestabilna. – Libia jest raczej na szarym końcu wśród eksporterów ropy naftowej dlatego sytuacja w tym kraju nie powinna powodować u nas cenowych wahnięć. – mówi Ryszard Paulo, z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego. Wiemy jednak, że było inaczej, paliwo drożał i mówiło się o tym, że spowodowane było to wydarzeniami w Libii. – To tylko bajki i uzasadnienie dla podwyżek – dodaje Ryszard Paulo.
Większość ropy importujemy z Rosji. Dlaczego więc sytuacja w Libii albo w USA miała by nas tak bardzo interesować. – Większość zmian w cenach paliw w Polsce nie ma ekonomicznego uzasadnienia – mówi Ryszard Paulo. Skąd więc się biorą? Łatwo stwierdzić. Na naszym tankowaniu kokosy zbijają rafinerie, giełdowi pośrednicy i państwo. To oni zyskują najwięcej, dlatego zawsze będą zainteresowani znalezieniem pretekstu by do naszej kieszeni sięgnąć głębiej.
Artur Getler



One Response to "Spekulanci znowu manipulują przy cenach paliw"