Spór o Malawę nie podkopał koalicji Ferenc – Platforma

- Sprawa rozszerzenia miasta nie była tematem umowy koalicyjnej - mówi Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Rzeszowa. Fot. WIt Hadło
– Sprawa rozszerzenia miasta nie była tematem umowy koalicyjnej – mówi Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Rzeszowa. Fot. WIt Hadło

RZESZÓW. Andrzej Gutkowski miał objąć stanowisko wiceprezydenta 1 stycznia. Obejmie 9 stycznia.

– Koalicja ma dwie strony, więc zawsze trzeba rozmawiać – mówi o obecnej sytuacji w Radzie Miasta Rzeszowa Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klubu radnych Platformy Obywatelskiej – koalicjanta Rozwoju Rzeszowa. Zablokowanie przez radnych PO rozszerzenia miasta o Malawę na tyle mocno zachwiało przymierzem, że pod znakiem zapytania stanęło stanowisko wiceprezydenta dla koalicjanta. Andrzej Gutkowski miał je objąć już 1 stycznia, a obejmie dopiero w piątek, 9 stycznia.

Gutkowski ma 50 lat, a członkiem Platformy jest od 2005 roku. Ostatnio był wicedyrektorem w Podkarpackim Centrum Edukacji i Nauczycieli. Ukończył administrację oraz studia podyplomowe z zarządzania projektami unijnymi na lubelskim UMCS. W listopadowych wyborach samorządowych nie zdobył mandatu do Rady Miasta.

Jak mówi Kaźmierczak, stanowisko wiceprezydenta dla PO było częścią grudniowego, koalicyjnego porozumienia między RR a PO. Ale sprawa Malawy na tyle podzieliła koalicję i zdenerwowała prezydenta Tadeusza Ferenca, że doszło do jego rozmowy z szefem podkarpackiej Platformy, wiceministrem Zbigniewem Rynasiewiczem.

Jak zatem będzie teraz funkcjonować koalicja? – Ten spór o Malawę niczego nie zmienił – twierdzi Jolanta Kaźmierczak. – Projekty uchwał będą ustalane wspólnie. Koalicja ma dwie strony, więc zawsze trzeba rozmawiać i uzgadniać na bieżąco – dodaje. Tyle że w pisemnym stanowisku zarządu wojewódzkiego PO, w którym partia rekomenduje na stanowisko wiceprezydenta Gutkowskiego, znalazł się ponoć zapis, że koalicja ma teraz działać „wzorowo”.

Wiadomo, że sprawa przyłączenia Malawy nie będzie przeszkadzać koalicji przynajmniej przez najbliższy rok, bo właśnie na tyle została odłożona. – Sprawa rozszerzenia nie była tematem umowy koalicyjnej, a Malawa została wprowadzona drugi raz i nie była z nami konsultowana – zapewnia Kaźmierczak.

Arkadiusz Rogowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.