
SARZYNA. Nieznany jest sprawca brutalnego pobicia, w wyniku którego zmarł mieszkaniec Sarzyny.
Prokuratura Rejonowa w Leżajsku zapoznała się z wynikami badań: biologicznych, DNA, daktyloskopijnych i osmologicznych zebranych na miejscu zbrodni. Jak nas poinformowano, nie są one wystarczające do tego, aby na ich podstawie przedstawić komuś zarzuty.
O głośnej sprawie brutalnego pobicia ze skutkiem śmiertelnym mężczyzny z Sarzyny (wieś położona w gminie Nowa Sarzyna, powiat leżajski) informowaliśmy w połowie stycznia tego roku. Mieszkańcy w dalszym ciągu uważają, że w sprawę zamieszani są miejscowi recydywiści, którzy co kilka lat wychodzą z zakładów karnych po to, by siać postrach wśród mieszkańców wsi.
Martwego, mocno zakrwawionego mężczyznę odnaleziono w jego domu. Oględziny wykazały, że jego ciało było mocno pobite, a obrażenia wskazywały na ciosy zadane tępym narzędziem. Na miejscu zebrano liczne ślady, które zostały poddane badaniom. Prokuratura Rejonowa w Leżajsku zapoznała się z ich wynikami. – Wyniki badań w mojej ocenie nie są wystarczające do tego, aby przedstawić komuś zarzuty – informuje Katarzyna Leszczak, zastępca prokuratora rejonowego w Leżajsku. – Na miejscu zostały zabezpieczone dalsze przedmioty, dlatego też będziemy oczekiwać kolejnych wyników badań. Laboratorium określiło, że drugie badania wykona do 30 czerwca br. – dodaje prokurator Leszczak.
W ubiegłym tygodniu Prokuratura Rejonowa w Leżajsku skierowała akt oskarżenia przeciwko Franciszkowi S. i Tomaszowi R. Mężczyźni na swoim koncie mają liczne pobicia, zastraszenia oraz kierowanie gróźb. Sprawy te nie mają jednak związku z okrutnym pobiciem, w wyniku którego zmarł mieszkaniec Sarzyny.
af


