
BRZOZÓW. Za głupotę trzeba płacić.
W miniony poniedziałek rano dyżurny brzozowskiej komendy został poinformowany przez proboszcza tutejszej parafii o uszkodzeniu elewacji kościoła oraz obiektów na terenie parafialnym. Przybyli na miejsce policjanci zauważyli namalowane na elewacji świątyni wulgarne napisy. Zniszczona została również figurka Matki Boskiej. Ponadto ujawniono antysemickie napisy na ścianie budynku na terenie przyległym do kościoła.
Już następnego dnia po zdarzeniu policjanci wytypowali sprawców odpowiedzialnych za ten czyn. Okazali się nimi dwaj młodzi mieszkańcy Brzozowa przebywający w Rzeszowie. Dzięki pomocy rzeszowskich funkcjonariuszy zostali zatrzymani. W chwili zatrzymania byli pijani; alkomat wskazał u nich po blisko promilu alkoholu. Z ustaleń policjantów wynika także, że 20- i 22-latek uszkodzili elewację na jednym ze sklepów w Brzozowie.
– Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na postawienie im zarzutów znieważenia przedmiotu i miejsca czci religijnej i uszkodzenia mienia. Mężczyźni przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Tłumaczyli, że byli pijani i ogólnie nie pamiętają całego zdarzenia – informują policjanci.
Przestępstwo obrazy uczuć religijnych jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 2. Natomiast uszkodzenia mienia nawet do lat 5.
wz


