Sprowadzanie lądowiska na ziemię

Jeszcze do niedawna chory z helikoptera do sali operacyjnej miał być zwożony windą. Teraz zwyciężyła tańsza opcja, zakładająca transport wózkiem. Fot. Jerzy Mielniczuk
Jeszcze do niedawna chory z helikoptera do sali operacyjnej miał być zwożony windą. Teraz zwyciężyła tańsza opcja, zakładająca transport wózkiem. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Posłowie racjonalizują wydatki na ochronę zdrowia, a samorządowcy walczą o utrzymanie szpitali. Szpitalne oddziały ratunkowe dla niektórych lecznic są ratunkiem dla ich bytu.

Powiatowy Szpital Specjalistyczny miał mieć lądowisko dla helikopterów na dachu nowego pawilonu. Pawilon ma już dziesięć lat i tyle samo plany lądowiska. Teraz okazały się nieprzydatne, bo lądowisko będzie budowane obok szpitalnego pawilonu – na ziemi. jego budowa kosztować będzie najwyżej 1,5 mln zł. Koszt jego wersji na dachu to co najmniej 6 mln zł.

Szpital zaczął oszczędzać na wszystkim, bowiem zaczynają obowiązywać wymogi wyposażeniowe narzucone na lecznice przez resort zdrowia. Lądowisko jest warunkiem koniecznym, by w powiatowej placówce utrzymać szpitalny oddział ratunkowy (SOR). Jednak przebudowy wymagają też inne oddziały.

Dwóch lądowisk przy jednej ulicy nie będzie
– Utrzymanie w szpitalu oddziału ratunkowego jest dla nas wyzwaniem, ale dziś już bardzo realnym – mówi Janusz Zarzeczny, starosta stalowowolski. Starosta nadzieje pokłada w rządzie, do którego starostwo zwróciło się o dofinansowanie budowy lądowiska. Odpowiedź ma być zaraz po wakacjach. Do tego czasu powstaną na szybko robione plany lądowiska. Powiat już dogadał się z miastem w kwestii działki pod lądowisko. Miasto działkę da, a nawet wesprze szpital finansowo, by ten mógł skupić się na oddziale ratunkowym.

Nadzieje zarządzających stalowowolską lecznicą budowane są na coraz mniejszych szansach na powstanie SOR w sąsiednim Nisku. Budowanie dwóch lądowisk w szpitalach oddalonych o 8 km., byłoby zwykłą rozrzutnością. Jeszcze rok temu górą była lecznica w Nisku, która miała obiecane wsparcie finansowe na budowę lądowiska i całego SOR. Powodem było to, że obok Niska krzyżują się ważne drogi, a w przyszłości tych skrzyżowań przybędzie. Szpital im. PCK w Nisku przygotował plany inwestycyjne, ale budowa została wstrzymana. Analizowana jest jej racjonalność. Gwoździem do trumny niżańskich planów może być przyjęta w ub. tygodniu nowela ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Racjonalizuje ona wydatki na ochronę zdrowia, dostosowując je do map potrzeb zdrowotnych i polityki regionalnej. Stalowowolanie też nie mogą być pewni siebie, bo choć to szpital dużo większy, to jednak ich plany oparte są na rządowej pożyczce. Na Podkarpaciu jest 13 szpitali z oddziałami ratunkowymi. 7 z nich posiada lądowiska dla śmigłowców.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.