
Z baszty widokowej podziwiać będzie można między innymi przepływającą przez Baranów Wisłę. Fot. Bogdan Myśliwiec
BARANÓW SANDOMIERSKI. Pod Małym Wawelem pojawiła się smoczyca.
Burmistrz Baranowa Sandomierskiego, miasta słynącego z Małego Wawelu, pozazdrościł Krakowowi jeszcze drugiego symbolu i postanowił sprowadzić pod renesansowy zamek… smoczycę.
Okazały stwór zamieszkał na placu zabaw w okolicy zamku. Ma zwrócić uwagę przede wszystkim dzieci, ale prawdopodobnie tak jak w Krakowie przy smoczej jamie, tak i w Baranowie, ze smoczycą zdjęcia robić sobie będą także nieco starsi.
Smoczyca nie zieje ogniem, ale ma potężne pazury, skrzydła, zakończony rogami ogon, no i ogromne zęby i jęzor, które wystają z otwartej paszczy. Potwór nie ma jeszcze imienia, bo władze miasta zamierzają zachęcić do jego wyboru mieszkańców w specjalnym konkursie. Wierzą, że mimo nieco strasznego wyglądu polubią go oni i opowiedzą o nim znajomym, mieszkającym poza gminą.
Baranowska smoczyca ma stać się atrakcją turystyczną, jej sprowadzenie to jeden z końcowych elementów realizowanego w ciągu ostatnich miesięcy projektu rewitalizacji miejscowości.
Małgorzata Rokoszewska


