Sprzęt za ciężkie miliony pokrywa kurz?

Siedziba RCTNTiW mieści się przy ul. Wojska Polskiego. Fot. Paweł Galek
Siedziba RCTNTiW mieści się przy ul. Wojska Polskiego. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Centrum za ponad 15 mln zł wybudowano po to, by służyło uczniom w zdobywaniu pewnego i dobrze płatnego zawodu. Tymczasem…

Specjalistyczne laboratoria wyposażone w najnowocześniejsze urządzenia i maszyny, funkcjonujące w ramach Regionalnego Centrum Transferu Nowoczesnych Technologii i Wytwarzania w Mielcu, powstały po to, by służyć uczniom szkół średnich w zdobywaniu pewnego i dobrze płatnego zawodu. Tymczasem pojawiają się głosy, że sprzęt w jednym z laboratoriów zarasta kurzem, a młodzież zna go tylko z opowiadań.

Siedziba RCTNTiW, którą ok. 5 lat temu wybudowano za ponad 15 mln zł, mieści się przy ul. Wojska Polskiego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Są tam: hale, lokale dydaktyczno-biurowe, Centrum Kształcenia Praktycznego i Doskonalenia Nauczycieli, a także 10 specjalistycznych laboratoriów, z których każde jest poświęcone innej branży.

Swój fach szlifować tam mają adepci: programowania i wytwarzania: awioniki i osprzętu lotniczego, supernowoczesnego spawalnictwa, zgrzewania pokryć galwanicznych, lakierniczych, blacharskich oraz pomiaru i kontroli jakości. Są też warsztaty z obrabiarkami sterowanymi numerycznie, z frezarkami, czy tokarkami. RCTNTiW ma być otwarte nie tylko dla uczniów szkół średnich, ale także dla dorosłych, którzy chcą zdobyć nowe kwalifikacje.

Tymczasem radny powiatowy Eugeniusz Ryba alarmuje, że uczniowie mieleckich placówek oświatowych o kierunkach mechatronik nie korzystają z urządzeń w Centrum, które podobno dla nich tam są. – Ci ludzie kończą technikum i nie mają styczności z urządzeniami, które zostały zakupione za ponad 7 mln zł – twierdzi radny Ryba. – Nie wszyscy obierają ten kierunek studiów. Niektórzy studiują i pracują, chcieliby więc mieć tę praktyczną wiedzę.

Andrzej Bryła, członek Zarządu Powiatu, odpiera te zarzuty: – Wszystkie laboratoria, łącznie z mechatronicznym, są wykorzystywane ponad miarę – mówi. – Zajęcia odbywają się w zdecydowanie większym czasie i wymiarze niż było to planowane przy powstawaniu tego obiektu. Jeśli są jakieś przypadki, o których pan radny wie, to proszę nam je podać. Ja je sprawdzę w arkuszach organizacyjnych, choć z mojej wiedzy wynika, że ich nie ma.

Paweł Galek

One Response to "Sprzęt za ciężkie miliony pokrywa kurz?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.