
ŻUŻEL. Niewesoła sytuacja w stolicy Podkarpacia. „Gość” na nowych zasadach i tylko dwóch obcokrajowców w meczach KSM Krosno.
Na ten moment nie ma ani trenera, ani zawodników na sezon 2017. Tak w środę wyglądała sytuacja Stali Rzeszów. – Z prezesem miałem dżentelmeńską umową do końca października. Co dalej? Sam bym chciał wiedzieć – zastanawiał się Janusz Ślączka, dotychczasowy trener „Żurawi”, który w planach miał właśnie spotkanie z Andrzejem Łabudzkim, szefem rzeszowskiego speedwaya.
Wszystko wskazuje na to, że rzeszowskich fanów czekają w najbliższych dniach spore emocje, których ma dostarczyć otwarte 1 listopada okienko transferowe. Potrwa ono tylko do 14 listopada. – Część zawodników czeka na to, co ja zrobię. Kto będzie trenerem w przyszłym roku w Rzeszowie? Zawodnicy rozmawiają między sobą, dopytują się, a ja dalej nie wiem, na czym stoimy – dodaje Ślączka.
Kierownik uspokaja, a czas leci
– Rozmowy są prowadzone cały czas. Spokojnie, mamy czas. Teraz sprawy wyglądają tak, że to zawodnicy walczą o kluby, a nie kluby o zawodników. Nie ma się zatem co podpalać, tylko cierpliwie czekać. Kiedy pierwsze konkrety? Jak się dogadamy. Mamy na to jeszcze prawie 2 tygodnie, więc spokojnie, jest dużo czasu. Co do nazwisk, to nie chcę na tę chwilę nic obiecywać. Na pewno nie wymienimy całego składu. Wszystko jest na najlepszej drodze – uspokaja z kolei Marcin Janik, dotychczasowy kierownik rzeszowskiej drużyny. Niezależnie od budowy składu na sezon 2017, jeszcze w tym roku na tor przy ul. Hetmańskiej ma być dosypana nowa nawierzchnia. Władze miasta, do którego należy stadion przeprowadziły bowiem przetarg, który zakłada dosypanie w najbliższych tygodniach 200 ten sjenitu. Dzięki temu zabiegowi, rzeszowski tor ma być jeszcze większym atutem żużlowców Stali, a przede wszystkim zachowywać swoją powtarzalność w przygotowaniu na kolejne zawody.
Po nowemu w PLŻ2
Tymczasem kluby PLŻ2 wreszcie poznały warunki, na jakich przyjdzie im rywalizować w następnym sezonie. Jeśli wszystkie przebrnął przez proces licencyjny, do najniższej ligi przystąpi 7 zespołów, w tym KSM Krosno. Wg nowego regulaminu, każda drużyna w składzie meczowym będzie musiała posiadać minimum trzech polskich seniorów oraz dwóch młodzieżowców. Oznacza to, że do meczu będzie można zgłosić tylko dwóch obcokrajowców. Zmieni się także nieco instytucja „gościa”. Kluby nadal będą mogły korzystać z zawodników, którzy są żużlowcami klubów PGE Ekstraligi, ale w składzie meczowym będą ich mogli desygnować jedynie pod numerami 9-13 i 1-5. Każdy klub PLŻ 2. będzie mógł zakontraktować tylko dwóch takich zawodników. Umowy będą musiały zostać parafowane do 31 marca 2017 roku, a gość nie będzie mógł być uczestnikiem finału IMŚJ, IMEJ, DMŚJ, DMEJ w sezonie poprzednim.
mj


