Stal „klepnęła” sprzedaż akcji

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

ŻUŻEL. 2LŻ. Zarząd ZKS Stal Rzeszów wyraził zgodę na sprzedaż Ireneuszowi Nawrockiemu 39 proc. akcji Speedway Stali Rzeszów S.A. 

W posiadaniu klubu pozostanie 5 proc. udziałów, a nowy inwestor do przejęcia żużlowej spółki potrzebuje jeszcze akcje, które należały do Andrzeja Łabudzkiego. Nowy inwestor odkupi od klubu akcje za symboliczną złotówkę, jeśli wcześniej nabędzie 56 proc. udziałów, należących do dotychczasowego prezesa żużlowej spółki. I tu pojawia się – jak to zwykł już mawiać Nawrocki – kolejny trup, który wypadł z szafy. Aby nabyć pozostałe akcje, inwestor musi wyłożyć 1,5 mln zł, bowiem te zostały oddane pod zastaw jednemu ze sponsorów drużyny, w zamian za udzielony przez niego kredyt. – Powiem szczerze, że bardzo nie spodobały mi się wyniki audytu. Miało to trochę inaczej wyglądać, no ale cóż… 1 listopada otwiera się okienko transferowe i myślę, że do tego czasu będziemy już gotowi ze wszystkimi formalnościami, związanymi z przejęciem spółki. Chcemy o tym fakcie poinformować na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, którą planujemy na przyszły tydzień – informuje Ireneusz Nawrocki, który dał spółce czas do minionej środy, na spłatę blisko 900 tys. zł zaległości wobec zawodników. – Jeśli to nie nastąpi, to sam sięgnę do portfela i rozliczę się z żużlowcami – mówił w połowie minionego tygodnia biznesmen z Bielska-Białej. Warunki na jakich przejmie on spółkę zobowiązują go m.in. do utrzymania w nazwie członów „Stal Rzeszów”, zachowania dotychczasowego logo, a także siedziby drużyny i spółki w stolicy Podkarpacia, jak również podpisania umowy z klubem o wzajemnej współpracy.

mj

5 Responses to "Stal „klepnęła” sprzedaż akcji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.