Stalowcy zwolnią trenera?

Krystian Getinger (biała koszulka) i pozostali obrońcy Stali spisują się w tym roku bez zarzutu. Oby tak samo było w sobotę w Bytowie. Fot. Paweł Bialic
Krystian Getinger (biała koszulka) i pozostali obrońcy Stali spisują się w tym roku bez zarzutu. Oby tak samo było w sobotę w Bytowie. Fot. Paweł Bialic

PIŁKA NOŻNA. NICE I LIGA. Mielczanie grają w Bytowie. Dla opiekuna gospodarzy Tomasza Kafarskiego to mecz ostatniej szansy.

Beniaminek z Mielca powinien szanować każdego przeciwnika, lecz w sobotę to akurat gospodarze muszą drżeć przed naszą drużyną. Po serii czterech porażek Drutex-Bytovia zaczęła dryfować ku II lidze, a jej trener Tomasz Kafarski znalazł się „na wylocie”.

Nad drugim najdłużej pracującym trenerem w jednym klubie (pierwszym jest Ireneusz Mamrot w Chrobrym Głogów) zebrały się ciemne chmury. Bytovia miała się włączyć w walkę o awans, tymczasem znalazła się tuż nad strefą spadkową. Zespół z Pomorza po raz ostatni cieszył się ze zwycięstwa 12 listopada. Od tamtej pory przegrał ze Zniczem, Podbeskidziem, Wisłą i Miedzią, strzelając raptem dwie bramki. Atak kuleje, ponieważ najbardziej doświadczony napastnik Janusz Surdykowski jest kontuzjowany, a zastępujący go, niespełna 26-letni Mateusz Klichowicz oraz trochę młodszy Słoweniec Alen Ploj, wielkiego zagrożenia dla obrony rywali nie stanowią. Niewykluczone, że przyciśnięty do muru Kafarski przebuduje skład, ale stalowców chyba nie tak łatwo zaskoczyć. – Nasz trener był bramkarzem i przykłada wielką wagę do tego, jak funkcjonujemy w defensywie – chwalił Zbigniewa Smółkę po ostatnim meczu z Olimpią środkowy obrońca Sebastian Zalepa. Fakty są takie, że bilans Smółki z biało-niebieskimi wygląda imponująco: to bowiem 7 zwycięstw i 3 porażki. Gdyby sezon rozpoczynał się w momencie debiutu Smółki w mieleckim klubie, ten byłby liderem I ligi! – Co ja na to? Nie spoglądamy w tabelę, lecz koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu. Droga do utrzymania jest długa i wyboista, więc zalecam lód na rozgrzane głowy – odpowiada w swoim stylu szkoleniowiec Stali.

Mielczanie drugą część sezonu rozpoczęli od dwóch wygranych w stosunku 1-0, ale muszą się mieć na baczności, bo aż 8 zawodników ukaranych zostało żółtymi kartkami. W I rundzie przy Solskiego Stal zremisowała z Bytovią 2-2, ratując wynik w ostatniej minucie. Czy w sobotę emocje znów sięgną zenitu?

tsz

BYTOVIA – STAL
sobota, godz. 16

Leave a Reply

Your email address will not be published.