
Marcin Piwnik, starosta powiatu sandomierskiego, zaszczepił się przeciwko COVID-19 30 grudnia ub. roku, mimo iż nie jest pracownikiem służby zdrowia. Jak tłumaczy, miał jednak prawo i powody, aby skorzystać ze szczepienia w pierwszej kolejności.
Starosta Piwnik najpierw pochwalił się na Facebooku, że poddał się szczepieniu, a potem się z niego wytłumaczył.
– Pragnę wyjaśnić i wytłumaczyć, dlaczego jako Starosta Sandomierski poddałem się szczepieniu przeciwko COVID-19 – informuje Marcin Piwnik. – Z racji pełnienia funkcji starosty od początku wystąpienia pandemii koronawirusa bardzo często w ciągu tygodnia przebywałem i przebywam w naszym szpitalu. Ubiegły rok dla sandomierskiej lecznicy, jak również dla wszystkich w kraju był bardzo trudny. Dzięki heroicznej pracy personelu naszego szpitala, a także dzięki bardzo dobrej współpracy z dyrekcją udało się nam wszystkim przetrwać ten trudny okres oraz zapewnić bezpieczeństwo pacjentom korzystającym z usług medycznych świadczonych przez szpital. Poddając się szczepieniu opierałem się na możliwości, jaką dał Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w wytycznych z dnia 29 grudnia 2020 r., który do dnia 6 stycznia 2021 r. dopuścił do szczepienia m.in. współmałżonków osób z grupy „0” (moja żona jest osobą z grupy „0”). Dodam, że jestem również Przewodniczącym Rady Społecznej Szpitala. Moją intencją nie było zaszczepienie się w pierwszej kolejności lub poza kolejnością. Intencją było przekonanie mieszkańców powiatu sandomierskiego do tego, żeby się szczepili. Tylko w ten sposób możemy pokonać pandemię. Zaraz po zaszczepieniu apelowałem do mieszkańców, żeby nie wierzyli w krążące informacje, że szczepionka może zagrażać życiu. Przeciwnie, dzięki niej możemy ochronić życie i zdrowie własne oraz naszych najbliższych.
Marcin Piwnik przyznaje także, że do upublicznienia informacji o zaszczepieniu się skłonił go także bardzo wysoki wskaźnik osób wątpiących w skuteczność szczepień.
– Zachęcałem również do tego, aby mieszkańcy powiatu odwiedzali stronę internetową naszego szpitala https://sand.pl , gdzie od 15 stycznia wszyscy będą mogli rejestrować się do szczepienia. Wyraziłem również nadzieję, że gotowość do wykonywania szczepień zgłoszą POZ-y z terenu powiatu sandomierskiego dla swoich pacjentów. Moje działania od początku pracy dla sandomierskiej społeczności cechują się transparentnością. Gdybym chciał wykorzystać swoją pozycję niezgodnie z obowiązującymi, zasadami zaszczepiłbym się po cichu i nie zwracał na siebie uwagi, a tak od początku działałem w świetle obowiązujących zasad i z poczucia obowiązku wobec naszej społeczności. Zawsze na pierwszym miejscu stawiam dobro drugiego człowieka. Nie jestem celebrytą, ale odpowiedzialnym samorządowcem. Zdrowie mieszkańców powiatu sandomierskiego z racji pełnionej funkcji jest dla mnie na pierwszym miejscu. Do tego, żebym dał publicznie przykład i się zaszczepił przekonywało mnie również wielu ludzi, także tych, który są moimi przeciwnikami politycznymi – tłumaczy Marcin Piwnik.
Małgorzata Rokoszewska



15 Responses to "Starosta tłumaczy się ze szczepienia"