KOSZYKÓWKA NA WÓZKACH. Na drużynę ze stolicy Podkarpacia nie ma mocnych.
Koszykarze na wózkach Startu Rzeszów wygrali dwudniowy Final Four Polskiej Ligi Koszykówki na Wózkach, który w weekend rozgrywany był w hali na Podpromiu i obronili mistrzowski tytuł, wywalczony przed rokiem.
W przeciwieństwie do poprzednich sezon, w tym zespół ze stolicy Podkarpacia nie był uważany za faworyta do złotego medalu. Wszystko przez dwie porażki, jakich w drugiej części sezonu doznał z drużyną z Kielc. To właśnie ekipa ze stolicy województwa świętokrzyskiego, zdaniem ekspertów, miała największe szanse na zdetronizowanie rzeszowian na mistrzowskim tronie. Zgodnie z przypuszczenia, oba zespoły nie miały większych problemów z pokonaniem swoich półfinałowych rywali.
A w wielkim finale się działo… Najważniejsze jest to, że rzeszowianie potrafili przełamać „kielecką niemoc” i po zaciętym meczu nie dali się „pociąć” Scyzorom. – Nie było łatwo, ale spodziewaliśmy się tego. Znakomicie wynik pociągnął nam Mariusz Szmuc. Miał zaległości, ale solidnie popracował i zdążył z formą na najważniejszy moment sezonu – mówił Mariusz Michalczyk, trener Startu Rzeszów. Mimo porażki, ze srebrnych medali zadowolona była również ekipa z Kielc. – W turniejach eliminacyjnych byliśmy lepsi, ale w finale wyszło doświadczenie Startu. Dla Rzeszowa gra o mistrzostwo to nic nowego, dla nas przeciwnie. Niby mieliśmy szerszy skład, młodszych zawodników, ale Start wytrzymał mecz, a w końcówce zachował chłodne głowy i zasłużenie wygrał – oceniał decydującą rywalizację Krzysztof Pietrzyk, grający trener Scyzorów Kielce.
WYNIKI TURNIEJU FINAŁOWEGO
Półfinały: Start Rzeszów – IKS Konstancin 83:51 (22:13, 19:17, 21:10, 21:11). Punkty dla Startu: Cyrul 14, Gorzkowicz 15, Garbacz 4, Garstka 9 (1×3), Kruk 16, Szmuc 25, Maciejko 0. Scyzory Kielce – Mad Devils Mieroszów 77:58. O 3. miejsce: IKS Konstancin – Mad Devils Mieroszów 86:59. Finał: Start Rzeszów – Scyzory Kielce 61:57 (14:12, 17:14, 16:18, 14:13). Punkty dla Startu: Cyrul 0, Gorzkowicz 10, Garbacz 0, Garstka 6, Kruk 18, Szmuc 27, Maciejko 0.
mj
[print_gllr id=211328]


